Jak Cyberpunk 2077 wpłynął na Wiedźmina 4?

| autor: Patryk Manelski | Przeczytasz w 2 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
Jak Cyberpunk 2077 wpłynął na Wiedźmina 4?

CD Projekt Red przeszło długą drogę z Cyberpunk 2077. Tytuł tworzony był od wielu lat, a podczas premiery zatrząsł rynkiem. Oczekiwania fanów nie zostały jednak spełnione – gra była daleka od tego, co zapowiadano, a rozmaite błędy i niedoróbki przeszkadzały w czerpaniu przyjemności z rozgrywki. Niemniej studio nie odpuściło, cały czas pracując nad ulepszeniami do Cyberpunk 2077. Niemal po trzech latach dostarczyło aktualizację 2.0, która faktycznie sprawiła, że warto wrócić lub pierwszy raz odwiedzić Night City. Jak ta historia wpłynie na Wiedźmina 4?

Cyberpunk 2077 sprawił, że wiele się zmieniło w CD Projekt Red

Weteran z CD Projekt Red, Colin Walder, przyznaje, że zamieszanie dookoła Cyberpunk 2077 wyraźnie wpłynęło na działalność studia. Zmieniono wewnętrzny system pracy, sposób podejmowania decyzji oraz to, jak buduje się oczekiwania graczy. Wszystko to odzwierciedlone ma być w najnowszej grze z serii Wiedźmin o nazwie Project Polaris, którą społeczność ochrzciła Wiedźminem 4.

W przypadku Wiedźmina 4 CD Projekt Red ma zupełnie inne podejście, niż było to w przypadku Cyberpunk 2077. Zespół od początku tworzy wersje demonstracyjne i wszystko dokładnie testuje. Ekipa chce być na bieżąco i nie zostawiać rzeczy na później lub ostatnią chwilę. Dlatego przy Project Polaris obecna wersja gry jest wewnętrznie recenzowana również na konsolach. Studio od początku chce być pewne, że wszystko działa jak należy. Chce uniknąć z katastrofy, jaką była premiera Cyberpunk 2077 na PlayStation 4 i Xbox One.

Trzeba wykazać się zaangażowaniem. Na przykład, gdy zbliża się termin, zamiast wracać do crunchu, możemy powiedzieć: „Dostosujmy harmonogram” lub „Podejdźmy do tego inaczej”. Gdy takie podejście stanie się powtarzalnym zachowaniem – a zespół zobaczy prawdziwy wysiłek, aby zapobiec kryzysowi – wtedy zaufanie i morale zaczną się odbudowywać. Ludzie muszą to zobaczyć, aby w to uwierzyć„.

Wiedźmin 4 rozpocznie nową trylogię wiedźmińską, ale na ten moment nie wiadomo nic o fabule. Zespół wyciągnął wnioski z Cyberpunk 2077, dlatego chce na spokojnie zająć się projektem i przedwcześnie niczego nie zdradzać. Co więcej, w tym przypadku CD Projekt Red gotowe jest przesuwać premierę gry i zmieniać harmonogram, aby wszystko było przygotowane odpowiednio dobrze. Zespół pragnie uniknąć zjawiska „crunchu” oraz działania pod presją czasu kosztem jakości.

Teraz pozostaje czekać i sprawdzić, czy faktycznie studio nauczyło się czegoś po premierze Cyberpunk 2077 i czy efektem tego będzie dopracowany Wiedźmin 4. Project Polaris ma bowiem szansę być hitem na miarę Wiedźmina 3, dlatego trzeba wierzyć, że CD Projekt Red nie popełni drugi raz tego samego błędu i zwyczajnie „dowiezie”.

Komputronik Gaming Google News

Może Cię zainteresować:

Jego życiem jest wirtualna farma na której może hodować cyfrowe pomidory. Swój wolny czas ładuje również w gry MMO, bo kocha interakcję z innymi graczami. Nie ma znaczenia, czy chodzi o walkę, handel, współpracę, czy zwykłą rozmowę – ten element bawi go najbardziej. Jeśli z jakiegoś powodu nie ma dostępu do Sieci, daje nura do świata mang oraz fantastyki, zwłaszcza tej polskiej.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (3 głosy)

Czytaj Więcej


Czytaj NANO