
Dość długo musieliśmy czekać na oficjalne potwierdzenie, ale wreszcie CD Projekt RED odsłonił karty. Wiedźmin 3 po ponad dekadzie od swojej premiery otrzyma nowy dodatek zatytułowany Pieśni przeszłości. Co o nim wiemy i kiedy wyjdzie? Jakie będą jego wymagania sprzętowe? Podsumowujemy wszystkie informacje.
Spis treści:
Na oficjalnych kanałach Wiedźmina pojawił się komunikat: „Medalion drży… a to oznacza jedno! Czas ogłosić dodatek Wiedźmin 3: Pieśni przeszłości!”.
Medallion's humming… that can only mean one thing! It's time to announce The Witcher 3: Wild Hunt – Songs of the Past! ⚔️
— The Witcher (@thewitcher) May 27, 2026
This brand new expansion for The Witcher 3: Wild Hunt will take you to the Path with Geralt of Rivia once more. It’s being co-developed with @Fools_Theory… pic.twitter.com/rrcPXppgdc
Premiera rozszerzenia nastąpi w 2027 roku. Wiemy, że wyjdzie ono na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S, co oznacza, że stara generacja urządzeń Sony i Microsoftu zostanie pominięta.
Pieśni przeszłości powstają we współpracy ze studiem Fool’s Theory, odpowiedzialnym m.in. za grę The Thaumaturge i pracującym nad remakiem pierwszej części Wiedźmina.
Więcej informacji poznamy już 25 sierpnia 2026 roku o godzinie 20:00. Wówczas podczas gali otwarcia targów gamescom Opening Night Live będzie mieć miejsce pierwsza publiczna prezentacja dodatku Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni Przeszłości.
W trakcie wydarzenia (oraz na stoiskach w Kolonii w dniach 26–30 sierpnia) gracze po raz pierwszy zobaczą oficjalny zwiastun i fragmenty rozgrywki z nowego rozdziału przygód Geralta. Twórcy z CD Projekt RED oraz Fool’s Theory ujawnią pierwsze szczegóły fabularne nowej historii. Przedstawiciele branży oraz dziennikarze będą mogli wziąć udział w zamkniętych, prowadzonych przez deweloperów.
W sieci pojawiła się sensowna sugestia, że jako gracze otrzymalibyśmy pomost fabularny pomiędzy Wiedźminem 3 a Wiedźminem 4. Czy taką rolę faktycznie będą pełnić Pieśni przeszłości? To się dopiero okaże.

Uwagę zwraca słowo „przeszłość”, które pada w tytule. Brzmi to tak, jakby czekało nas pewne rozliczenie albo miały pojawić się sentymentalne wątki. Być może fabuła będzie dotyczyła spraw, które tylko pozornie zostały zamknięte w poprzednich grach? Fani spekulują, że w dodatku mógłby powrócić jeden z wielkich nieobecnych Wiedźmina 3, czyli Iorweth, dowódca Scoia’tael.
Here we go ⚔️
— Sebastian Kalemba (@Skalemba) May 27, 2026
What can I say… this is one of those stories I personally keep very close to my heart and I genuinely can’t wait for you to experience it.
The teams on both sides have been pouring an incredible amount of passion into it and I’m really excited for you to return… https://t.co/WPec5b4ZYi
Reżyser Wiedźmina 4, Sebastian Kalemba, powiedział tylko parę słów o tym, jak ważne są dla niego Pieśni przeszłości: „Cóż mogę powiedzieć… To jedna z tych historii, które są bardzo bliskie mojemu sercu, i szczerze nie mogę się doczekać, aż ją poznacie. Zespoły po obu stronach włożyły w nią mnóstwo pasji i bardzo się cieszę, że znów wrócicie na szlak z Geraltem”.
Jak już wiemy, CD Projekt RED planuje rozszerzenie, które znacznie wykracza poza formę drobnego DLC i zaoferuje graczom zupełnie nową przygodę – być może osadzoną poza znanymi dotąd regionami Kontynentu.

Najczęściej powtarzającą się informacją jest możliwość wprowadzenia nowego regionu, który do tej pory nie pojawił się w grze. Informator portalu IGN Polska podobno już lata temu wskazał na Zerrikanię – egzotyczną, pustynną krainę znaną z wiedźmińskiej serii, kojarzoną ze smokami oraz z wojowniczymi kulturami i zupełnie inną estetyką niż Velen, Skellige czy Toussaint. Taki kierunek oznaczałby świeży klimat, nowe potwory oraz unikalne wątki fabularne, odróżniające dodatek od wcześniejszych rozszerzeń.
Fabuła mogłaby delikatnie zarysować przyszłe wydarzenia (np. próbę traw Ciri), wprowadzić istotne postacie lub motywy, które odegrają większą rolę w kolejnej odsłonie serii. Taki zabieg pozwoliłby naturalnie rozszerzyć uniwersum i jednocześnie ponownie przyciągnąć graczy.
Wraz z planowanym dodatkiem wzrastają minimalne wymagania Wiedźmina 3 na PC. Wprowadza je już nowa aktualizacja. Jeśli do tej pory gra działała Wam na granicy płynności, to być może warto będzie postawić na mały upgrade sprzętu.
Różnice względem poprzednich minimalnych wymagań to przede wszystkim brak wsparcia dla dysków HDD i Windowsa 10. Ponadto nie obejdzie się bez DirectX 12.
Zapowiedź Pieśni przeszłości bardzo mnie cieszy. Mimo ponad 10 lat na karku Wiedźmin 3 trzyma się świetnie, a nowa zawartość to tylko kolejny powód, żeby znowu zagrać w tę grę i wsiąknąć w jej świat na kilkaset godzin. Z każdym dodatkiem Wiedźmin 3 tylko zyskiwał. Serca z Kamienia oraz Krew i Wino wpłynęły bardzo pozytywnie na całość i myślę, że podobnie będzie z nowym rozszerzeniem.
Oficjalna cena nie została jeszcze ogłoszona. Można jednak przypuszczać, że będzie ona zbliżona do cen poprzednich dużych rozszerzeń w dniu ich premiery.
Tak, „Pieśni Przeszłości” to dodatek (DLC), a nie samodzielna produkcja. Do jego uruchomienia niezbędne będzie posiadanie podstawowej wersji gry Wiedźmin 3: Dziki Gon na tej samej platformie. Zalecane jest posiadanie edycji Gry Roku lub Kompletnej, która zawiera wszystkie dotychczasowe aktualizacje.
Nie. CD Projekt RED na razie ujawniło jedynie tytuł, platformy docelowe, datę premiery (2027) i fakt współpracy z Fool’s Theory. Szczegóły fabularne, informacje o nowych postaciach, lokacjach i mechanikach mają zostać zaprezentowane latem 2026 roku.
Choć CD Projekt RED nie wypowiedziało się jeszcze oficjalnie w tej kwestii, studio zawsze dbało o kompatybilność zapisów przy poprzednich dodatkach. Można więc spodziewać się, że gracze będą mogli kontynuować grę na istniejącym pliku zapisu, przenosząc rozwiniętego Geralta do nowej przygody.
CD Projekt RED potwierdziło, że gracze na PC, których sprzęt nie spełnia nowych wymagań, będą mogli cofnąć grę do wcześniejszej wersji i nadal grać w podstawowego Wiedźmina 3 wraz z dotychczasowymi dodatkami. Nowe wymagania będą obowiązywać dopiero od aktualizacji wprowadzającej wsparcie dla „Pieśni Przeszłości”.
Mogą Cię zainteresować: