The Sims 4 Wilkołaki wprowadza ciekawe nowości w dobrej cenie

Autor
Sebastian "Junkie" Kasparek
Fan popkultury, kinomaniak, który stara się analitycznie patrzeć na gry. Bierze udział w misji szerzenia miłości do Nicolasa Windinga Refna i Goichiego Sudy.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (7 głosów)
| autor: Sebastian "Junkie" Kasparek |Przeczytasz w 2 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
The Sims 4 Wilkołaki wprowadza ciekawe nowości w dobrej cenie

Listę dodatków do The Sims 4 wzbogaciła kolejna ciekawa pozycja – The Sims 4: Wilkołaki. Nowe rozszerzenie jest już dostępne i wprowadza do gry masę nowości. Największą z nich jest rzecz jasna obecność tytułowych wilkołaków i możliwość zostania jednym z nich, a nawet wspinania się po wilkołaczej hierarchii, by zostać alfą całego stada. The Sims 4: Wilkołaki pomimo wielu nowości i możliwości zostania wilkołakiem określane jest mianem pakietu rozgrywki — nie jest to pełnoprawny, duży dodatek. Zapłacimy za niego odpowiednio mniejszą kwotę.

Cena The Sims 4 Wilkołaki to 89,99 zł. Pakiet można kupić w wersji PC/Mac oraz na konsolach Xbox One i PS4.

The Sims 4: Wilkołaki pozwala zostać samcem alfa wilkołaczego stada

Największą zmianą wprowadzoną w The Sims 4: Wilkołaki jest funkcja przemiany w wilkołaka. Można tego dokonać poprzez zaprzyjaźnienie się z jednym z wilkołaków, który należy do jednej z dwóch dostępnych w grze frakcji. Przed dołączeniem do danego ugrupowania należy oczywiście wykonać uprzednio serię specjalnych zadań. Ważnym elementem jest udostępniony kreator — za jego pomocą wybierzemy szczegóły futrzastej formy i zdecydujemy o umaszczeniu wilkołaczej postaci.

Nowe miasto pełne sekretów trafiło do The Sims 4

Poza postacią wilkołaka pakiet wprowadza nowe przedmioty oraz jedną, klimatyczną lokację. Na ostatnim streamie twórcy z EA Maxis zaprezentowali nowe miasto w The Sims 4. Nosi ono nazwę Moonwood Mill. Składa się z pięciu parceli — dwie przeznaczono na domy mieszkalne, kolejne oferują bibliotekę i bar z podziemnym bunkrem. Ostatnia pusta parcela udostępniona została dla gracza. Miejscówki zostały stworzone przez Jamesa Turnera, czyli popularnego streamera, który prezentuje głównie The Sims 4.

W Moonwood Mill nie brakuje ukrytych przejść, a sama lokacja jest silnie powiązana z Księżycem i lasem. Fani The Sims 4 entuzjastycznie przyjęli zapowiedź i wielu z nich przyznaje, że nie może się doczekać, aż odwiedzi nowe miasto.

Zabij swojego Sima za pomocą meteorytu

Dodatkowo twórcy przywrócili jedną z efektownych metod uśmiercania Simów. Nie da się ukryć, że zabijanie naszych wirtualnych podopiecznych było od zawsze ważną częścią rozgrywki. Zapewne każdy fan co najmniej raz usunął drabinkę z basenu, skazując tym samym na śmierć pływającego Sima.

Od teraz w The Sims 4 postacie mogą umrzeć od… uderzenia meteorytu.

Jest to możliwe podczas korzystania z przenośnego teleskopu. Ten śmiercionośny scenariusz był obecny w The Sims 3, a teraz został przywrócony w najnowszej odsłonie serii. Co ważne, nowa funkcja jest częścią darmowej aktualizacji udostępnionej przy okazji premiery dodatku – nie musimy go posiadać, by móc się nią cieszyć.

Komputronik Gaming Google News

Mogą Cię zainteresować:

Czytaj Więcej


Czytaj NANO