• Wyłącz obrazy
    Włącz obrazy
  • Zwiększ czcionkę
  • Zmniejsz czcionkę
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-biały
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-żółty
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: żółto-czarny
  • Resetuj ustawienia

The Expanse: Osiris Reborn – kiedy premiera gry? Ta gra może zdetronizować Mass Effecta

| autor: Patryk Manelski | Przeczytasz w 6 minut
The Expanse: Osiris Reborn – kiedy premiera gry? Ta gra może zdetronizować Mass Effecta

The Expanse: Osiris Reborn to nowa produkcja osadzona w jednym z najbardziej cenionych uniwersów science fiction ostatnich lat. Gra została zaprezentowana podczas New Game+ Showcase i od razu przyciągnęła uwagę fanów zarówno serialu, jak i rozbudowanych RPG. Za projekt odpowiada studio Owlcat Games, znane z narracyjnych tytułów stawiających na wybory gracza i wielowątkową fabułę.

Tym razem twórcy sięgają po zupełnie inną formułę niż ich wcześniejsze produkcje fantasy. Osiris Reborn to trzecioosobowa gra akcji RPG, która łączy dynamiczne starcia z ciężkim klimatem politycznych napięć, korporacyjnych interesów i brutalnej walki o przetrwanie w kosmosie.

Kiedy premiera The Expanse: Osiris Reborn?

Na ten moment twórcy nie podali konkretnej daty premiery The Expanse: Osiris Reborn. Wiadomo jednak, że gra zmierza na PC oraz konsole PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Produkcja ta powstaje z myślą o obecnej generacji sprzętu, co widać w oprawie graficznej i skali prezentowanego świata. Według karty na Steamie The Expanse: Osiris Reborn powinno wyjść w II kwartale 2027 roku. Warto dodać, że już w dniu premiery pojawi się w usłudze Xbox Game Pass Ultimate.

W tej chwili The Expanse: Osiris Reborn można kupić jedynie na oficjalnej stronie gry. Jak na tak duży tytuł – ceny są całkiem przystępne. Standardowa edycja kosztuje 49,99 dol. (ok. 190 zł), a dwie bogatsze, Deluxe Pack i Miller’s Pack, kolejno 59,99 dol. (ok. 230 zł) i 79,99 dol. (ok. 300 zł) – co takiego dają? Ulepszone wydania zawierają dodatkowe przedmioty kosmetyczne i zapewniają, że nasze imię pojawi się w napisach końcowych. Nabywcy Miller’s Pack mogą też zagrać w wersję beta The Expanse: Osiris Reborn, która już jest dostępna.

Istnieje również edycja kolekcjonerska. Kosztuje ona 289 dol. (ok. 1095 zł), ale za to zawiera fizyczne przedmioty, takie jak figurka statku, medalion czy artbook.

35 minut gameplayu – The Expanse: Osiris Reborn wygląda świetnie!

Materiał z rozgrywki pokazuje, że The Expanse: Osiris Reborn celuje w rzadko spotykany w grach rodzaj „twardego science fiction”. Twórcy naprawdę przyłożyli się do detali – od realistycznych lokacji po zachowanie w zerowej grawitacji i fizykę otoczenia. Szczególnie dobrze wypada stacja Pinkwater, która jest pełna interaktywnych elementów i zachęca do eksploracji, a klimat świata mocno trzyma się naukowych założeń znanych z uniwersum. Opinie graczy z wersji beta są w większości pozytywne, bo opisywany tytuł sprawia wrażenie dopracowanej wizji, a nie tylko „kosmicznej strzelanki”.

Jednocześnie gameplay dowodzi, że The Expanse: Osiris Reborn to gra RPG mocno inspirowana serią Mass Effect – ale też z własnymi pomysłami. Walka opiera się na strzelaniu zza osłon i używaniu umiejętności, a do tego mamy środowisko podatne na zniszczenia. Można np. wysadzić elementy otoczenia, żeby wyeliminować przeciwników, co znacznie zwiększa nasze możliwości na polu bitwy. W trakcie walki możemy wydawać towarzyszom rozkazy, co wprowadza trochę taktycznego podejścia do starć. Całość zapowiada się więc jak znajoma formuła, tylko bardziej „brudna”, realistyczna i interaktywna.

Deweloperzy podzielili się jeszcze jedną zapowiedzią, przedstawiającą fragmenty rozgrywki na stacji Pinkwater. Na materiale możemy zobaczyć kilka dialogów z członkami załogi i trochę walki. Z nowości pojawiło się menu umiejętności spowalniające czas, a także pokazano wykorzystanie niektórych umiejętności i gadżetów, takich jak granaty czy ataki rakietami.

Twórcy nie boją się porównań do serii Mass Effect

Twórcy The Expanse: Osiris Reborn dość otwarcie podchodzą do porównań z serią Mass Effect. Przyznają, że to była dla nich ogromna inspiracja, ale jednocześnie nie chcą robić żadnego „duchowego następcy”. Zamiast kopiować sprawdzone schematy, stawiają na własny styl, szczególnie w kwestii narracji i podejmowania decyzji. Podkreślają, że ma to być typowa gra od Owlcat Games, czyli z ich podejściem do fabuły, wyborów i systemów RPG, więc mimo znajomego klimatu całość powinna iść w trochę innym, bardziej autorskim kierunku.

Ciekawie wypada też temat generatywnej AI – studio podeszło do tej kwestii ostrożnie. Narzędzia tego typu są wykorzystywane tylko na wczesnym etapie produkcji: głównie do testów, prototypów i szybkiego sprawdzania różnych pomysłów wizualnych czy technicznych. W finalnej wersji gry nie znajdziemy jednak treści tworzonych przez AI, bo scenariusz, dialogi i głosy postaci mają być w pełni stworzone przez ludzi. To wyraźny sygnał, że deweloperzy chcą zachować „ludzki” charakter gry, mimo że korzystają z nowych technologii tam, gdzie faktycznie przyspieszają one pracę.

The Expanse: Osiris Reborn pokaże chaos w Układzie Słonecznym

Akcja gry toczy się w XXIV wieku, w czasie gdy ludzkość skolonizowała znaczną część Układu Słonecznego, ale nadal nie potrafi poradzić sobie z własnymi konfliktami. Gracz wciela się w najemnika pracującego dla prywatnej korporacji ochroniarskiej. To, co miało być rutynowym zadaniem, szybko przeradza się w koszmar, gdy dochodzi do katastrofalnych wydarzeń na jednej z kluczowych stacji.

Od tego momentu zabawa polega na przetrwaniu, odkrywaniu prawdy i podejmowaniu decyzji, które wpłyną na losy całych frakcji. Twórcy stawiają na dojrzałą narrację, pełną moralnych dylematów i szarych stref – tak jak przystało na świat The Expanse.

Czego spodziewać się po The Expanse: Osiris Reborn?

Gameplay w Osiris Reborn opiera się na dynamicznej walce z perspektywy trzeciej osoby. Starcia mają być taktyczne, z dużym naciskiem na wykorzystanie osłon, realistyczne zachowanie broni i ograniczone zasoby. Ważnym elementem okażą się także towarzysze, których będziemy rekrutować do swojej załogi – każdy z nich ma mieć własną osobowość, historię i motywacje. W trakcie walki zadecydujemy o rozstawieniu naszych kompanów, a także wydamy im komendy. W trakcie walki zadecydujemy o rozstawieniu naszych kompanów, a także wydamy im komendy.

W walce wesprą nas towarzysze.
W walce wesprą nas towarzysze.

Gra pozwoli również na rozwijanie postaci, dostosowywanie umiejętności oraz podejmowanie decyzji wpływających na przebieg fabuły. Odblokowanie niektórych zdolności to droga do nowych możliwości podczas dialogów i eksploracji, a to z kolei może wpłynąć na ważne wydarzenia. Pojawi się również stół rzemieślniczy, który posłuży do ulepszenia ekwipunku, w tym broni. Nie zabraknie eksploracji stacji kosmicznych, opuszczonych placówek i statków, gdzie klimat odegra równie ważną rolę jak sama akcja.

Podejmowanie decyzji będzie niezwykle istotne w The Expanse: Osiris Reborn.
Podejmowanie decyzji będzie niezwykle istotne w The Expanse: Osiris Reborn.

Ujawniono też, że przeszłość bohatera wpłynie na to, jak będzie na niego reagować otoczenie. Nasza postać może być Ziemianinem, Marsjaninem albo Pasiarzem – przynależność do wybranej frakcji zagwarantuje nam bonusy do umiejętności, unikalne wyposażenie, odmienny wygląd, a także przychylność jednych grup kosztem niechęci drugich.

Na początku The Expanse: Osiris Reborn rzuci nas w wir walki, ale później – poprzez rozmowy z innymi postaciami – pozwoli odtworzyć przeszłość bohatera. W dalszej grze będzie to miało swoje konsekwencje, ponieważ otoczenie może znać wcześniejsze wybory i czyny protagonisty. Przypomina to pierwszą odsłonę Mass Effecta, gdzie określaliśmy pochodzenie oraz profil psychologiczny postaci. Jeśli wybraliśmy na przykład, że Shepard zasłynął z misji, z której jako jedyny wyszedł cało, wątek ten bywał potem poruszany w dialogach. Wszystko wskazuje na to, że podobny system zobaczymy w The Expanse: Osiris Reborn.

Wszyscy towarzysze w The Expanse: Osiris Reborn – kto dołączy do naszej drużyny?

Twórcy The Expanse: Osiris Reborn ujawnili szczegóły dotyczące towarzyszy, którzy stworzą naszą drużynę. W grze skompletujemy siedmioosobową załogę, a każdy jej członek będzie miał własne umiejętności, charakter i funkcję na statku. Dwójka kompanów wyruszy z nami na misje, a reszta wesprze nas na odległość. Choć nie pojawią się żadne egzotyczne rasy czy futurystyczne maszyny znane z innych kosmicznych RPG, różnorodność postaci nadal ma zapewnić ciekawą dynamikę.

Kto będzie nam towarzyszyć w The Expanse: Osiris Reborn?

  • J – oficer wykonawczy i jednocześnie brat bliźniak protagonisty, zawsze lojalny i gotowy do przyjacielskich docinek.
  • Teo – medyk bojowy, który uwielbia dosadny język i rocka. Niegdyś był jednym z najlepszych studentów elitarnego uniwersytetu medycznego, ale jego edukacja zakończyła się tym, że pozbawiono go prawa do wykonywania zawodu lekarza.
  • Regina – korporacyjna szpieżka i snajperka, lubiąca opowiadać historie ze swojej przeszłości – ale nikt nie wie, na ile są one prawdziwe.
  • Aleesha – sarkastyczna hakerka, która porzuciła pracę w korporacji, aby zostać wolnym strzelcem. Raczej woli spędzać czas z maszynami niż ludźmi.
  • Polly –  Pasiarka obdarzona niezrównanym optymizmem i pragnąca dokonać czegoś wielkiego. 
  • Michael – były żołnierz z tragiczną przeszłością, wierny swoim zasadom.

Zafar – inżynier wojskowy, który potrafi ważyć słowa niczym poeta lub filozof.

The Expanse: Osiris Reborn Regina Marek
Niektórzy podejrzewają, że Regina będzie odpowiednikiem Mirandy z trylogii Mass Effect.

Twórcy podkreślają, że towarzysze nie będą tylko dodatkiem – ich historie mają budować skomplikowany świat gry. Nie zabraknie również opcji romansowych.

The Expanse: Osiris Reborn może być grą na miarę Mass Effecta

Dotychczasowe materiały z gry Osiris Reborn budzą spory entuzjazm. Całość wygląda na ambitny projekt, który nie próbuje iść na skróty ani upraszczać uniwersum z myślą o masowym odbiorcy. Klimat, tempo narracji i sposób przedstawienia świata sugerują produkcję skierowaną do graczy szukających czegoś dojrzalszego niż typowa kosmiczna strzelanka.

Oczywiście wciąż pozostaje wiele niewiadomych – zwłaszcza jeśli chodzi o balans między akcją a narracją. Jeśli jednak Owlcat Games „dowiezie” jakość znaną z wcześniejszych projektów, The Expanse: Osiris Reborn może okazać się jednym z ciekawszych RPG science fiction nadchodzących lat.

Mogą Cię zainteresować:

Specjalista od mobilnych RPG i MMORPG, mistrz kodów i kooperacji. Tworzy poradniki, a po godzinach czyta mangę i polską fantastykę — gaming z nutką magii!
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (1 głos)
Czytaj Więcej