
Trudno jest być graczem The Division. Pierwsza odsłona serii miała swoje problemy, druga również. Na szczęście dzięki zaangażowaniu fanów The Division 2 otrzymało dodatkowe sezony, mimo że prace nad grą miały zostać zakończone. Jakiś czas temu Ubisoft oficjalnie poinformował o The Division 3. Nie była to huczna zapowiedź a jedynie sucha wiadomość na platformie X (były Twitter), oznajmiająca, że projekt jest tworzony. Teraz jednak, w trakcie New Game+ Showcase, firma rzuciła nieco światła na projekt.
Spis treści:
Podczas New Game+ Showcase Ubisoft wreszcie uchylił rąbka tajemnicy na temat Tom Clancy’s The Division 3, choć prezentacja miała raczej charakter zapowiedzi niż pełnoprawnego ujawnienia gry. Twórcy potwierdzili, że projekt znajduje się w fazie produkcji, a zespół Massive Entertainment pracuje nad nim z myślą o rozwoju serii, zarówno pod względem skali, jak i szczegółowości świata.
Julian Gerighty, producent wykonawczy marki, podkreślił, że The Division 3 ma być „potworem”, jeśli chodzi o zawartość i ambicje. Według jego słów studio chce wyciągnąć wnioski z wieloletniego rozwoju The Division 2 oraz doświadczeń zdobytych przy aktualizacjach i dodatkach, aby nowa odsłona była bardziej spójna i głębsza systemowo już w dniu premiery, a do tego cechowała się długowiecznością.
Choć nie pokazano żadnych materiałów z rozgrywki ani nie zdradzono szczegółów fabularnych, twórcy zasugerowali, że The Division 3 ma aspiracje, by wywrzeć podobny wpływ na graczy, jaki miała pierwsza część serii. Oznacza to możliwy powrót do mocniejszego klimatu, większego nacisku na survival i bardziej realistyczne przedstawienie upadłego świata, z którego słynęła marka na początku.
The Division 3 jest na wczesnym etapie produkcyjnym, dlatego Ubisoft nie zdradza daty premiery tego sieciowego tytułu. Do tego wcześniej najważniejsze było Star Wars Outlaws, które zadebiutowało w 2024 roku. Nie oznacza to jednak, że seria The Division nie doczekała się wcześniej nowości! W planach na rok 2024 były darmowe The Division Heartland oraz mobilne The Division Resurgence.
Warto również zaznaczyć, że na ten moment Ubisoft dalej zamierza wspierać The Division 2 – przynajmniej póki nie pojawi się kontynuacja. W końcu w kolejne odsłony serii zagrało 40 milionów osób, więc szkoda byłoby rezygnować z takiego potencjału.
Za The Division 3 odpowiadać ma zespół Massive Entertainment, który dostarczył poprzednią odsłonę serii – do tej pory deweloper pracował jednak przy Star Wars Outlaws. Fani mogą więc spodziewać się, że kontynuacja zachowa charakter i nie będzie znacząco odbiegać od tego, do czego przyzwyczaiła nas ta seria. Potwierdzeniem tego ma być również obecność w zespole twórców Juliana Gerighty’ego, którego ogłoszono producentem wykonawczym projektu.

Julian Gerighty od początku związany jest z marką The Division, więc jest pewnym gwarantem jakości. Warto jednak zaznaczyć, że sprawuje również rolę dyrektora kreatywnego przy wspomnianym już Star Wars Outlaws. Czy udało mu się pogodzić oba zajęcia? Ubisoft zapewnia, że nie było to żadnym problemem. Przy okazji zaznaczono jednak, że priorytetem firmy była wtedy nowa gra ze świata Gwiezdnych wojen. To właśnie na tej produkcji zespół miał się skupiać. Nie wpłynie to jednak na jakość żadnej z gier – tak przynajmniej zapewniają deweloperzy.
Może Cię zainteresować: