The Callisto Protocol bez walk w kosmosie, za to z wieloma rodzajami przeciwników

Autor
Adam Adamczyk
Copywriter, miłośnik słowa pisanego i twórca tekstów traktujących o tematykach gamingowych i technologicznych. Prywatnie gitarzysta, kompozytor, gamer, fan armwrestlingu, natury i gotowania. Na co dzień współpracuje z GRY-OnLine.pl.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (4 głosy)
| autor: Adam Adamczyk |Przeczytasz w 2 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
The Callisto Protocol bez walk w kosmosie, za to z wieloma rodzajami przeciwników

W ostatnich latach gry komputerowe z gatunku horrorów mocno przesyciły rynek. Duża w tym wina mody na jump scare’y, czyli straszenie za pomocą nagłych, wyskakujących znikąd potworów, którym zazwyczaj towarzyszy bardzo głośny dźwięk. Tworzenie tytułów opartych niemal wyłącznie na tej mechanice było łatwe, przez co w krótkim czasie powstało sporo niezbyt dobrych gier tego typu.

Na szczęście od niedawna horrory stawiające przede wszystkim na klimat wracają do łask. Prym wiodą kolejne odsłony kultowego cyklu Resident Evil, ale otrzymujemy również zupełnie nowe produkcje, takie jak tajemnicze The Callisto Protocol. O grze wiemy stosunkowo niewiele, więc każda konkretna informacja odbija się echem. Tym razem dowiedzieliśmy się czegoś o starciach z przeciwnikami. Jeśli obawialiście się, że będzie ich mało, to mamy dla Was dobrą wiadomość.

Wielu przeciwników w The Callisto Protocol

W wywiadzie dla serwisu gameinformer.com Glen Schofield, prezes Striking Distance Studio, został zapytany o to, ile typów przeciwników gracze spotkają w The Callisto Protocol. Twórca stwierdził, że w grze znajdziemy 10 lub 11 wrogich rodzajów przeciwników. To całkiem sporo jak na gatunek gry. W horrorach często graczowi zagraża jeden podążający za nim oponent (ewentualnie kilku), a stanięcie z nim do walki bywa samobójstwem.

W The Callisto Protocol może być tak, że już na wczesnym etapie gry do dyspozycji protagonisty zostanie oddany potężny arsenał, aby na jakiś czas dać graczom poczucie bezpieczeństwa. Tak duża liczba typów przeciwników może oznaczać, że z każdym z nich będzie trzeba walczyć inaczej lub ratować się ucieczką, co może korzystnie wpłynąć na mroczną atmosferę w grze.

The Callisto Protocol

Co wiemy o The Callisto Protocol?

The Callisto Protocol jawi się jako brutalny i krwisty horror, który cechuje się bardzo wysokim poziomem oprawy audiowizualnej. Walk jak na ten gatunek gry może być całkiem sporo, lecz w dalszej części wywiadu Glen Schofield zaznaczył, że nie uświadczymy potyczek w przestrzeni kosmicznej.

Mam nadzieję, że tytuł będzie trzymał poziom przez cały czas i faktycznie będzie straszył atmosferą, bez konieczności uciekania się do jump scare’ów, które nagle wyskakują zza rogu na nieprzygotowanego gracza. Na więcej informacji na temat The Callisto Protocol będziemy musieli jeszcze zaczekać.

The Callisto Protocol ma zadebiutować 2 grudnia i będzie dostępna na komputerach, PS4, PS5, Xbox One oraz na Xbox X/S.

Google News KTG

Mogą Cię zainteresować:

Czytaj Więcej