• Wyłącz obrazy
    Włącz obrazy
  • Zwiększ czcionkę
  • Zmniejsz czcionkę
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-biały
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-żółty
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: żółto-czarny
  • Resetuj ustawienia

The Blood of Dawnwalker – porady na start. 9 wskazówek, jak przetrwać w Kotlinie Sangorskiej

| autor: Jacek Hałas | Przeczytasz w 8 minut
The Blood of Dawnwalker – porady na start. 9 wskazówek, jak przetrwać w Kotlinie Sangorskiej

The Blood of Dawnwalker w niektórych aspektach mocno różni się od Wiedźmina 3 i może zaskoczyć swoimi rozwiązaniami weteranów przygód Geralta. Trzeba m.in. nauczyć się grania jako wampir czy radzenia sobie ze zużywaniem segmentów czasu i limitem dni na uratowanie rodziny. Nasze porady na start ułatwią Wam rozpoczęcie tej przygody i zmniejszą ryzyko popełniania częstych błędów.

W poniższym artykule znajdziecie różne wskazówki dotyczące tego, jak walczyć, zarządzać czasem, rozwijać bohatera, unikać zbyt dużych wyzwań czy dopasowywać sprzęt do aktualnych możliwości i potrzeb protagonisty.

Nie próbujcie wykonać wszystkich zadań w prologu – nie starczy na to czasu

Nie próbujcie wykonać wszystkich zadań w prologu – nie starczy na to czasu
Prawie wszystkie questy z dziennika trafiają do tej samej kategorii – musicie samodzielnie wytypować te ważniejsze.

Już w prologu Dawnwalkera zmierzycie się z najbardziej innowacyjną cechą tej gry – niektóre zadania oraz czynności mogą zużywać segmenty czasu (od jednego do kilku). Gra ostrzega o tym na kilka sposobów, m.in. informacjami na ekranie oraz ikoną klepsydry w dzienniku. W ramach prologu macie czas do wieczora – możecie w dowolny sposób wykorzystać 8 segmentów. W godzinach wieczornych zawsze odbywa się msza i prowadzi ona do serii liniowych wydarzeń fabularnych, których nie da się pominąć.

Akcja prologu ma miejsce w zamkniętym regionie świata – Wąwozie Laslei. Przechadzając się po nim, możecie natrafiać na okazje do wykonania questów czy dokładniejszego zbadania lokacji. Nie uda Wam się zaliczyć wszystkiego na 100%, bo jest więcej zadań i aktywności niż segmentów czasu.

Swobodne podróżowanie po świecie gry nie zużywa czasu i wykorzystajcie to do odsłonięcia wszystkich atrakcji wąwozu. Radzimy następnie zapisać swoje postępy i popróbować różnych zadań oraz aktywności. W prologu nie ma złych wyborów, które popsują dalszą część kampanii, ale niektóre zadania oferują ciekawszą treść lub lepsze nagrody. Są to m.in. questy W głębi (zbadanie prastarych ruin i okazja do dobrych łupów), Słabnące zdrowie (zdobycie lekarstwa dla matki Coena) czy Bluźnierstwo (możliwość ocalenia Gremli). Nie polecamy natomiast marnować czasu na wykopywanie skarbów czy zajęcie obozu bandytów.

Nie śpieszcie się z dotarciem do zamku Brencisa po ukończeniu prologu i odblokowaniu kotliny

Nie śpieszcie się z dotarciem do zamku Brencisa po ukończeniu prologu i odblokowaniu kotliny
Gra ostrzeże Was przed zamkiem, że dotarliście do tzw. punktu bez powrotu.

Po wszystkich wydarzeniach z prologu i usunięciu gruzu przy południowej bramie wioski gra odblokuje dostęp do mapy świata i pozwoli Wam swobodnie go eksplorować. Dowiecie się też, że macie 30 dni na uratowanie rodziny głównego bohatera. Jest ona przetrzymywana w zamku Greifberg, który sąsiaduje z miastem Svartrau położonym w centralnej części mapy.

The Blood of Dawnwalker nie blokuje sztucznie dostępu do zamku, ale wyruszenie tam bez przygotowania to fatalny pomysł. Pod koniec prologu mogliście przekonać się o sile Brencisa i chcąc mieć szanse w ponownym starciu, powinniście najpierw wzmocnić bohatera, pozbawić głównego antagonistę podległych mu bojarów, a także sami zyskać sojuszników.

Gra nie sugeruje, gdzie konkretnie powinniście pójść i co powinniście robić. Polecamy skupić się na istotniejszych wątkach fabularnych (m.in. wiedźmy Anki czy nowych potencjalnych sojuszników spotkanych w mieście Svartrau), a także sukcesywnie osłabiać wpływy bojarów Brencisa (np. przez niszczenie składów krwi), żeby docelowo zaliczyć zadania związane z ich eliminacją. Wiedzcie przy tym, że główna kampania może mieć drastycznie różne zakończenia, w tym także nie musi definitywnie zakończyć się po 30 dniach.

Do wszystkich trudniejszych walk najlepiej przystępować w godzinach nocnych

Do wszystkich trudniejszych walk najlepiej przystępować w godzinach nocnych
Coen jako wampir lepiej poradzi sobie z bossami i elitarnymi potworami.

Coen może przyjmować postać wampira tylko w godzinach nocnych i jest wówczas silniejszy. Będzie wtedy skuteczniej atakować przeciwników (rozważcie wybór pazurów zamiast standardowej broni białej), używać różnych wampirzych mocy czy wysysać krew z wybranych istot żywych. Ta ostatnia mechanika może posłużyć Wam m.in. do ataków z zaskoczenia czy do dodatkowego leczenia się w trakcie walki.

W godzinach nocnych warto atakować między innymi legowiska potworów, wrogie lokacje powiązane z bojarami czy też obozy bandytów i żołnierzy. Tego typu miejsca nie posiadają wymogów co do pory doby. Niestety, niektóre walki trzeba stoczyć za dnia. Mowa chociażby o nawiedzonych miejscach i prastarych ruinach czy też questach, które wymuszają działanie w godzinach dziennych. Nie nastawiajcie się więc wyłącznie na odbywanie walk nocą. 

Odblokujcie jak najwięcej kapliczek i odwiedźcie wszystkie wieże, by odsłonić lokacje na mapie

Odblokujcie jak najwięcej kapliczek i odwiedźcie wszystkie wieże, by odsłonić lokacje na mapie
Kapliczka stanie się dostępna dopiero po dotarciu do niej.

Kotlina Sangorska nie jest gigantyczną lokacją, ale mimo wszystko zaleca się odblokowanie jak największej liczby punktów podróży – są to kapliczki. Gra oznaczy ich położenie na Waszej mapie, ale do każdej musicie osobiście dotrzeć, żeby ją „aktywować”. Szybką podróż można wybrać tylko z menu kapliczki, a nie po prostu z ekranu mapy. Możecie przenieść się do dowolnej innej z listy już odkrytych.

W świecie gry występują też zniszczone kapliczki, które wymagają odbudowy – zazwyczaj chodzi o odebranie relikwii pobliskim bandytom lub żołnierzom. Nie polecamy ich naprawiać, bo każda taka akcja zmarnuje 1 segment czasu. Lepiej po prostu używać „zwykłych” kapliczek, których sieć jest wystarczająco rozbudowana.

Warto też odwiedzać wieże, które staną się dostępne po prologu, przy czym dokonujcie tego wyłącznie w godzinach nocnych. Do wspięcia się na szczyt wieży i dokonania zwiadu wymagane jest bowiem użycie Skoku Mocy lub innych wampirzych umiejętności Coena. Na mapie pojawią się dzięki temu ikony dużych lokacji i pytajniki podobne do tych z Wiedźmina 3 – pomogą Wam w zlokalizowaniu miejsc wartych odwiedzenia.

Nie wydawajcie od razu wszystkich punktów na umiejętności

Nie wydawajcie od razu wszystkich punktów na umiejętności
Tylko podstawowe umiejętności nie wymagają poświęcenia czasu na naukę.

W Dawnwalkerze punkty rozwoju będziecie zdobywać przede wszystkim za awansowanie bohatera na kolejne poziomy, ale są one też przyznawane za zaliczanie wybranych aktywności (np. uratowanie osoby w niebezpieczeństwie). Możecie je wydawać, odwiedzając kapliczki, ale nie radzimy się z tym przesadnie śpieszyć.

Tylko podstawowe zdolności wymagają wyłącznie punktów rozwoju – możecie dzięki nim np. nieznacznie wydłużyć paski kondycji i zdrowia czy zwiększyć obrażenia od broni białej. Wszystkie bardziej zaawansowane umiejętności zużywają dodatkowo czas – od jednego do nawet kilku segmentów. Możecie przez to w łatwy sposób pozbawić się cennego czasu potrzebnego na uratowanie rodziny, zalecamy więc skupić się tylko na najbardziej przydatnych umiejętnościach.

Innym częstym wymogiem jest wcześniejsze zapoznanie się z umiejętnością po lekturze podręcznika. Przedmioty te występują w ofercie wybranych handlarzy (np. u jednego ze sklepikarzy w mieście Svartrau), ale możecie też losowo natrafiać na nie wśród łupów – pojawiają się bardzo często w dużych skrzyniach odnajdywanych w obozach, fortach i innych wrogich lokacjach. Warto więc poczekać i liczyć na to, że podręczniki do przydatnych zdolności znajdą się wśród gromadzonego lootu.

Zwracajcie uwagę na czaszki – ostrzegają o przeciwnikach i miejscach z wyższych poziomów

Zwracajcie uwagę na czaszki – ostrzegają o przeciwnikach i miejscach z wyższych poziomów
Czerwona czaszka to symbol śmiertelnego zagrożenia – najlepiej od razu się wycofać.

O zwiększonym poziomie wyzwania gra informuje trzema typami czaszek: żółtą, pomarańczową i czerwoną. Mogą być w ten sposób oznaczane całe regiony, jak również zadania z dziennika czy poszczególni wrogowie. Niestety, nie zawsze dobrze to działa i nawet na bezpiecznym obszarze mogą Was zaskoczyć silni wrogowie. Mimo wszystko jako pierwsze do zbadania wybierajcie lokacje nieoznaczone żadnymi czaszkami.

Zdecydowanie unikajcie przeciwników z czerwonymi czaszkami, nawet jeśli są to dziki, wilki czy pospolici bandyci. Czerwona czaszka informuje, że dany wróg mocno przewyższa swoim poziomem Coena i nawet pojedynczy atak może zabić bohatera lub doprowadzić go nieomal do śmierci. Musielibyście perfekcyjnie rozegrać całą walkę, nie odnosząc żadnych obrażeń.

Zapisujcie grę przed każdym starciem, bo nie dane Wam będzie poznać poziomu wrogów, dopóki nie przystąpicie do konfrontacji. W razie problemów spróbujcie się wycofać, przy czym ucieczka nie zawsze jest możliwa – mogą ją Wam blokować np. drzwi areny, na którą wkroczyliście. Wczytanie zapisu tuż sprzed walki rozwiąże ten problem.

Opanujcie dobrze perfekcyjny blok – jest on podstawą skutecznego prowadzenia walk

Opanujcie dobrze perfekcyjny blok – jest on podstawą skutecznego prowadzenia walk
Czekajcie na pomarańczowy kolor i wybierajcie właściwy kierunek bloku.

System walki w The Blood of Dawnwalker pozwala na stosowanie różnych ataków, broni i umiejętności (w tym nadnaturalnych), ale jego podstawę stanowi operowanie perfekcyjnymi blokami, o czym dowiecie się już w prologu. Są one bardzo przydatne zarówno dla ludzkiej, jak i wampirzej formy Coena (bohater jest w stanie blokować, nawet jeśli walczy pazurami).

Na potrzeby perfekcyjnego bloku musicie przytrzymać klawisz bloku i wychylić gałkę w kierunku ataku przeciwnika. Dodatkowo trzeba zaczekać na moment ataku, tzn. gdy ikona tarczy zmieni kolor na pomarańczowy. Niektóre z tych ułatwień są ukrywane na wyższych poziomach trudności, ale możecie z nich korzystać na domyślnym normalnym poziomie. Udany perfekcyjny blok zapewnia odzyskanie części kondycji i wystawienie wroga na atak – postarajcie się wtedy szybko wyprowadzić jeden czy dwa ciosy.

W żaden sposób nie możecie blokować czerwonych ataków. Jedynym rozwiązaniem jest wtedy unik do tyłu lub w bok (jeśli przeciwnik atakuje na dystans, np. wypluwa pocisk).

Sprzedawajcie lub odkładajcie niepotrzebny sprzęt do skrytki

Sprzedawajcie lub odkładajcie niepotrzebny sprzęt do skrytki
Zakup umiejętności Tragarz to jeden ze sposobów na uniknięcie przeciążenia.

W The Blood of Dawnwalker występuje mechanika limitu udźwigu (początkowo jest to 200 jednostek) – po jego przekroczeniu pojawi się negatywny stan przeciążenia, który uniemożliwi bieganie i korzystanie z szybkiej podróży. Udźwig można zwiększyć poprzez rozwinięcie umiejętności Tragarz z drzewka Fechtunek.

Doskonałym sposobem jest też odkładanie niepotrzebnych chwilowo rzeczy do skrytki. W świecie gry nie znajdziecie kryjówki ani skrzyni bohatera, ale możecie wywołać skrytkę z menu każdej kapliczki (ich inwentarze są współdzielone). Poza tym niepotrzebne rzeczy najlepiej sprzedawać (ceny zakupu są identyczne u wszystkich handlarzy, nie trzeba docierać do konkretnego). Możecie też niszczyć rzeczy z poziomu inwentarza, ale nie uzyskacie za to żadnych materiałów do craftingu.

Posiadajcie w gotowości oddzielne zestawy wyposażenia na dzień i noc

Posiadajcie w gotowości oddzielne zestawy wyposażenia na dzień i noc
Przeglądajcie statystyki sprzętu, by znaleźć bonusy pomocne dla człowieka lub wampira.

W oknie ekwipunku możecie przełączać się pomiędzy dziennym i nocnym zestawem. Nie jest to wyłącznie zabieg kosmetyczny, przeciwnie – ma on realny wpływ na przebieg rozgrywki. Starajcie się dobrze dopasowywać ekwipunek na bazie oferowanych bonusów do statystyk. Przykładowo do grania jako człowiek (godziny dzienne) przydaje się sprzęt z premiami do długości i regeneracji paska zdrowia czy zadawania obrażeń bronią białą. Coenowi jako wampirowi więcej z kolei pomogą bonusy do obrażeń zadawanych pazurami czy skuteczności wysysania krwi z przeciwników.

Oddzielne są też dzienne i nocne miejsca podręczne, w których umieszcza się przedmioty zużywalne. Za dnia możecie polegać np. na żywności, ale już grając wampirem, musicie wyposażać się w fiolki krwi. Przedmioty zużywalne występują w ofertach niektórych handlarzy, ale lepiej zbierać je w świecie gry lub samodzielnie wytwarzać – odnajdujcie i czytajcie wszystkie zdobywane przepisy.

Mogą Cię zainteresować:

Gry komputerowe ogrywa od epoki 8-bitowych komputerów, a zawodowo opisuje od ponad dwóch dekad. Po godzinach pracy też lubi polować na znajdźki, calakować kampanie i zdobywać platynowe trofea, ale tylko w tytułach, które dobrze wynagradzają eksplorację i zaliczanie stawianych wyzwań. Najchętniej sięga po wyścigówki, przygodówki akcji, skradanki, taktyczne turówki w stylu serii XCOM oraz kolejne części Yakuzy. Poza tym chętnie wybiera się na wycieczki rowerowe, a także sięga po dobre książki i filmy (najlepiej horrory) oraz seriale z lat 90.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (1 głos)
Czytaj Więcej