• Wyłącz obrazy
    Włącz obrazy
  • Zwiększ czcionkę
  • Zmniejsz czcionkę
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-biały
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-żółty
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: żółto-czarny
  • Resetuj ustawienia

Senua (Hellblade 3) – kiedy premiera? Szykuje się rewolucja, której pragną gracze

| autor: Zbigniew Woźnicki | Przeczytasz w 3 minuty
Senua (Hellblade 3) – kiedy premiera? Szykuje się rewolucja, której pragną gracze

W trakcie Xbox Game Showcase niespodziewanie zapowiedziano Senuę, czyli trzecią odsłonę serii znanej dotychczas jako Hellblade. Główna bohaterka powraca, żeby zmierzyć się ze swoimi demonami, a my już teraz wiemy, że czas oczekiwania nie będzie wyjątkowo długi.

Można spodziewać się najlepszej części z całej trylogii – nad grą pracowało ponad 80 osób, a pierwsze informacje zdradzają wprost, że ta odsłona cyklu odróżni się na plus od momentami zbyt filmowej „dwójki”. Czeka nas dużo akcji, eksploracji oraz starcie z przeszłością, której jeszcze nie poznaliśmy. Kiedy premiera Senui i co wiemy o tej produkcji? Zebraliśmy wszystkie aktualne informacje.

Senua – kiedy premiera?

Fani Senui nie będą musieli długo czekać. Deweloperzy z Ninja Theory ogłosili, że gra wyjdzie w 2027 roku. Biorąc pod uwagę, iż mamy już lato, zostało maksymalnie półtora roku prac. Dokładniejsza data premiery na razie nie jest znana.

Senua będzie pozycją multiplatformową, co oznacza, że zapoznają się z nią posiadacze komputerów oraz konsol PlayStation 5 i Xbox Series X/S.

Gracze poznają dzieciństwo bohaterki

Opublikowany w trakcie Xbox Game Showcase zwiastun szybko zrodził fanowskie teorie, a Dom Matthews, szef Ninja Theory, równie szybko potwierdził część z nich. Wiemy między innymi, że akcja opowieści rozegra się w czyśćcu (a dokładniej w wizji tego miejsca, jaką ma Senua), gdzie kobieta zmierzy się ze swoim dzieciństwem. Na to czekałem, ponieważ wcześniej gra skupiała się głównie na relacji Senui z ojcem, gdy dziewczyna była już znacznie starsza. Teraz nowa fabuła wytłumaczy wizje bohaterki, która ewidentnie widzi więcej niż inni.

senua czysciec
Złoty to główny kolor czyśćca i otrzymamy go w nadmiarze.

Twórcy kończą z filmowością i stawiają na akcję

Najbardziej ekscytująca wydaje się jednak informacja o zmianach w rozgrywce, co jest efektem słuchania opinii graczy. Świat będzie rozleglejszy (nawet dwukrotnie większy niż w drugiej części!), a do tego pojawi się więcej wspinania i eksploracji. 

Dodatkowo nie będziemy już zmuszani do walki, ponieważ będzie można dokonać wyboru, czy wolimy się przekraść i działać z ukrycia, czy wejść w bezpośrednie starcie. W tym drugim przypadku wrogowie nie będą już jednak grzecznie czekać na swoją kolej. Jeśli zaatakują w grupie, trzeba będzie sobie z nimi poradzić. Pomocna okaże się w tym dzierżona przez nas broń – w jednej ręce miecz, a w drugiej wybrany przez gracza inny oręż.

senua skradanie
Senua w końcu nauczyła się skradać.

Nie zabraknie również spektakularnych starć z bossami. Poruszanie się Senuą będzie szybsze, a ponadto otrzyma ona umiejętności zwane Focus Abilities – do odblokowywania podczas rozgrywki.

Deweloperzy obiecują, że gra zachowa balans i w Senui znajdzie się równa liczba sekwencji walki, zagadek oraz eksploracji. Ewidentnie mamy do czynienia ze znacznym postępem i odejściem od dotychczasowej koncepcji, która mogła bardziej przypominać interaktywny film niż grę.

Co się stanie z grą po zamknięciu Ninja Theory?

Niedługo po zapowiedzi Senui pojawiły się doniesienia o opuszczeniu szeregów Microsoftu przez studio Ninja Theory. Co w takim przypadku stanie się z zapowiedzianą na 2027 rok trzecią odsłoną serii Hellblade?

Los gry jest już jasny. Projekt zostanie ukończony, ponieważ szefostwu studia udało się uniezależnić od korporacji i znaleźć nowego właściciela. Fani serii mogą odetchnąć z ulgą.

senua surrealizm
Losy Senui są bezpieczne!

Czy warto czekać na Senuę?

Chyba najbardziej szokujący w tym wszystkim jest fakt, że twórcy pozbyli się członu „Hellblade”, który był nieodłącznym elementem tytułu obu poprzednich gier z Senuą w roli głównej. Według mnie zapowiada to reset, swego rodzaju nowe otwarcie dla głównej bohaterki i dla nas, czyli graczy.

Jest na co czekać, ponieważ zwiastun, a później wywiad z szefem odpowiedzialnego za ten tytuł studia – Domem Matthewsem – pokazał, że twórcy wyciągnęli wnioski. Z „dwójką” miałem spory problem, gdyż była zbyt liniowa, krótka i przez cały czas odnosiłem wrażenie, że gram w interaktywny film, a nie tego szukam, siadając do PC lub konsoli.

Mogą Cię zainteresować:

obserwuj w google
RPG-owiec i akcyjniak, co nie boi się Cupheada. Tworzy poradniki i rankingi, łączy grywalność z pasją do Władcy Pierścieni i Wiedźmina. Gry to jego żywioł!
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
Rate this post
Czytaj Więcej