
Premiery gier 2026 zapowiadają prawdziwą ucztę dla graczy. Ostatecznie po latach wyczekiwania i licznych zapowiedziach w końcu doczekamy się tytułów, które mają szansę na nowo zdefiniować gatunki, do których należą – tak, mowa między innymi o GTA 6. Poza tym wielkie powroty kultowych serii, świeże pomysły w znanych uniwersach i zupełnie nowe marki. To wszystko sprawia, że kalendarz premier wygląda naprawdę imponująco.
W tym zestawieniu znajdziesz gry, które nie tylko elektryzują fanów od pierwszych zapowiedzi, lecz także zapowiadają się na produkcje, o których będzie głośno przez lata. To mieszanka wielkich blockbusterów i intrygujących nowości, mających szansę wnieść świeżość na rynek. Sprawdź naszą listę potencjalnie najlepszych gier nadchodzącego roku i przekonaj się, które tytuły już teraz rozpalają wyobraźnię graczy na całym świecie.
Oto kalendarz premier najlepszych gier 2026:
Kalendarz premier 2026 cały czas się kształtuje i każdego dnia poznajemy nowe tytuły, które wyjdą w tym roku. Z tego powodu zaglądaj regularnie do naszej listy, aby niczego nie przegapić.
Lista nadchodzących premier gier w 2026 roku z pewnością wzbudza entuzjazm, ponieważ już w pierwszych miesiącach czeka nas szereg dobrze zapowiadających się produkcji. Warto jednak pamiętać, że podawane terminy często są orientacyjne i mogą ulegać zmianom. Niemniej jedno jest pewne – najbliższe premiery gier w 2026 roku niewątpliwie zapowiadają się dobrze. Teraz trzeba tylko znaleźć czas, aby zagrać w te wszystkie tytuły!
Minecraft połączony z Animal Crossing, ale z pokemonami? To brzmi jak totalny odjazd! Pokémon Pokopia to powiew świeżości w serii, bo przeniesie nas na bajeczną wyspę, gdzie natura i kultowe stworki tworzą jedną, wspólną całość. Co więcej, zagramy jako Ditto, ale taki, który potrafi zmieniać się w człowieka!Będziemy zbierać materiały, jak drewno czy kamienie, żeby tworzyć własny, przytulny dom. Nasz Ditto może nauczyć się ruchów od innych pokemonów i używać ich do wpływania na otoczenie. Im piękniejsza (i bardziej przyjazna) stanie się okolica, tym więcej stworków będzie chciało ją odwiedzić. Coś czuję, że Pokémon Pokopia może stać się w 2026 roku moim zastępstwem dla Stardew Valley. Szkoda tylko, że tytuł ten wyjdzie jedynie na konsolę Nintendo Switch 2, ale po cichu liczę, iż twórcy skuszą się również na wersję na PC.
Marathon to odświeżona interpretacja kultowej marki Bungie, która zmienia się w sieciową strzelankę science fiction w formule extraction shootera. Akcja toczy się w tajemniczej kolonii Tau Ceti IV, gdzie gracze wcielają się w cybernetycznych najemników rywalizujących o cenne zasoby i informacje. Dynamiczne starcia PvP przeplatają się z zagrożeniami kontrolowanymi przez AI, a kluczowe znaczenie ma taktyka, współpraca i zarządzanie ekwipunkiem. Twórcy zapowiadają rozbudowaną personalizację postaci oraz sezonowy model rozwoju zawartości, który ma stopniowo odkrywać kolejne elementy fabuły i świata gry.
1348 Ex Voto osadzone zostało w brutalnej, realistycznej wersji średniowiecznych Włoch, pełnych przemocy, politycznych napięć i osobistych dramatów. Wcielimy się w Aetę, młodą rycerkę, która przysięga odnaleźć i uratować swoją najbliższą przyjaciółkę w świecie opanowanym przez bandytyzm, bezwzględnych najemników i fanatyczne grupy religijne, a także plagę, która zdziesiątkowała ludność i zaostrza chaos społeczny. Gra stawia na mocno inspirowaną opowieściami rycerskimi narrację oraz widowiskowy system walki mieczem – oparty na historycznych europejskich sztukach walki z animacjami performance capture – pozwalający strategicznie dobierać postawy i kombosy w starciach z przeciwnikami.
Pecetowa wersja kontynuacji wizjonerskiego dzieła Hideo Kojimy rozwija motyw łączenia rozbitej ludzkości w świecie po katastrofie. Sequel oferuje nowe lokacje, bardziej zróżnicowane misje oraz ulepszone mechaniki eksploracji i walki, zachowując charakterystyczny system asynchronicznej współpracy między graczami. Twórcy położyli nacisk na jeszcze bardziej filmową narrację, rozbudowane sceny przerywnikowe i pogłębienie relacji między bohaterami. Wersja PC wykorzystuje możliwości sprzętu, zapewniając wyższą płynność, wsparcie dla szerokich ekranów i dodatkowe opcje graficzne. Warto przy tym dodać, że Death Stranding 2: On The Beach na „blaszaki” nie ma wcale wysokich wymagań!
Crimson Desert to epickie RPG akcji studia Pearl Abyss, które przenosi graczy do brutalnego świata fantasy, gdzie walka o władzę i przetrwanie determinuje losy całych królestw. Produkcja ta oferuje rozległy, otwarty świat pełen dynamicznych wydarzeń, zadań pobocznych i politycznych intryg. System walki łączy widowiskowe kombosy z taktycznym podejściem do starć. Fabuła koncentruje się na losach najemników uwikłanych w konflikt o dominację, stawiając na dramatyczne wybory i konsekwencje wpływające na kształt świata. Warto zaznaczyć, że o ile Crimson Desert współdzieli uniwersum z inną grą studia (mowa o Black Desert), tak w całości jest tytułem singleplayerowym.
To już piąta odsłona cenionej serii przygodowej o perypetiach niezwykłych nastolatków. Life is Strange: Reunion skupia się na emocjonalnej historii bohaterów, którzy po latach spotykają się, by zmierzyć się z konsekwencjami dawnych decyzji. Gra łączy eksplorację, dialogi z rozbudowanym systemem wyborów moralnych oraz subtelne elementy nadprzyrodzone, wpływające na przebieg fabuły. Twórcy stawiają na bardziej dojrzały ton, realistycznie przedstawione relacje i kameralną atmosferę małego miasteczka.
Akcja gry Saros toczy się na mrocznej planecie Carcosa, gdzie tajemnicze zaćmienia gwiazdy i upadki ludzkiej kolonii skrywają liczne niebezpieczeństwa i zagadki. Jako Arjun Devraj – potężny egzekutor Soltari – przemierzymy coraz bardziej nieprzyjazne tereny w poszukiwaniu odpowiedzi oraz bliskich. Gra łączy szybkie, intuicyjne strzelanie z perspektywy trzeciej osoby z elementami roguelike’a. Mimo że po każdym zgonie wrócimy do punktu startowego, zdobyte ulepszenia ekwipunku i broni pozostaną z nami, dzięki czemu każda kolejna próba będzie bardziej ekscytująca i da poczucie progresu.
Bond na nową generację? Brzmi jak marzenie. Po 007: First Light spodziewam się jednak nie tyle powielania filmów, a czegoś świeżego. W końcu wcielamy się w młodego agenta, jeszcze zanim stał się legendą. Podobno ma być trochę mniej gadżetów, a więcej surowego szpiegostwa – infiltracja, podsłuchiwanie, balans między elegancją a brutalnością.
Przyznaję, że 007: First Light kusi mnie przede wszystkim rozgrywką w stylu najnowszych odsłon serii Hitman. Otwarta struktura misji, pełna swoboda działania oraz dodatkowe cele są obietnicą skradanki w pełnym znaczeniu tego słowa. Zachęca mnie także możliwość wykręcenia się z konsekwencji swoich działań oraz opcja blefowania. Oby tylko udało się zachować specyficzny klimat świata Jamesa Bonda, co powinno odróżnić ten tytuł od innych reprezentantów gatunku.
Jeśli GTA 6 faktycznie wyjdzie w 2026 roku, to spokojnie powalczy o miano gry roku, tego możemy być pewni. Grand Theft Auto 6 przeniesie nas do tętniącego życiem, rozległego świata inspirowanego Florydą, ze słynnym Vice City oraz okolicznymi wyspami i podmiejskimi terenami. Wcielimy się w duet bohaterów – Lucię Caminos i Jasona Duvala – którzy realizują spektakularne napady, co oznacza dla nas misje skradankowe i pełne napięcia wątki fabularne. GTA 6 zaoferuje realistyczną fizykę, pełne życia miasta, otwarte budynki i detale, o jakich wcześniej nam się nie śniło. Na początku produkcja Rockstara wyjdzie tylko na konsolach. Niestety, póki co nie ujawniono daty premiery na PC.
Gothic Remake zabierze nas z powrotem do mrocznego, brutalnego świata kolonii karnej na wyspie Khorinis, gdzie przetrwanie wymaga sprytu, odwagi i podejmowania trudnych decyzji. Wcielimy się w Bezimiennego, który musi znaleźć swoje miejsce wśród walczących frakcji oraz być zawsze gotowym na konfrontację z potworami i zdradzieckimi ludźmi. Gra połączy klasyczny klimat RPG z nowoczesną oprawą graficzną i udoskonaloną mechaniką walki. Twórcy obiecują zachowanie ducha oryginału, ale też rozbudowanie fabuły o nowe wątki. Czy remake dorówna pierwowzorowi? Oby, bo oczekiwania wobec niego są ogromne!
Solowa przygoda jednego z najbardziej bezkompromisowych bohaterów Marvela to równocześnie mroczniejsza i brutalniejsza historia osadzona w świecie komiksowego uniwersum. Studio Insomniac Games stawia na dynamiczny, bezpośredni system walki, w którym pazury Logana rozcinają przeciwników w efektownych, kinowych sekwencjach. Fabuła skupia się na przeszłości Wolverine’a, jego wewnętrznych demonach i relacjach, które wystawiają na próbę twardy charakter protagonisty. To bardziej osobista, surowa opowieść o samotnym wojowniku niż klasyczna superbohaterska epopeja. Szkoda więc, że póki co w Marvel’s Wolverine zagramy tylko na PlayStation 5.
W przypadku The Blood of Dawnwalker dostaniemy gotycki horror z domieszką RPG, gdzie wcielamy się w pół wampira, pół człowieka, którego kusi mrok i zarazem odpycha jego własna natura. Gra ma od początku balansować między dramatem a akcją. W końcu to Ty wybierasz, czy karmisz się krwią i zyskujesz moc, czy próbujesz zachować człowieczeństwo, ale wtedy jest trudniej.
W mojej głowie klimat przypomina Wiedźmina zmieszanego z grą Vampyr, tylko w bardziej brutalnej wersji i z nocnymi polowaniami w lasach. Uwielbiam takie produkcje, które nie boją się dać graczowi trudnych moralnych decyzji do podjęcia i każą pytać: „Kim właściwie się stałem?”. To brzmi jak tytuł, który mocno by mnie wciągnął. Mam nadzieję, że system wyborów faktycznie będzie miał znaczenie. Oby twórcy zadbali również, aby walka w The Blood of Dawnwalker była odpowiednio satysfakcjonująca. Jeśli im się to uda, to w 2026 zagramy w pełnokrwiste RPG!
Dla mnie to jak powrót do bajki, w którą grałem dawno temu, tylko tym razem w next-genowej jakości. Fable zawsze było o wyborach, które niby wyglądają prosto, a potem okazuje się, że zmieniają cały świat dookoła. Wyobrażam sobie Albion w 2026 roku jako kolorowy, ale nie przesłodzony. Taki, gdzie za każdym rogiem może czyhać coś dziwnego i nawet najdrobniejszy gest wobec NPC ma konsekwencje.
W tym wszystkim marzę o tym, żeby humor został taki jak dawniej – absurdalny, trochę brytyjski, czasem głupi, ale rozbrajający. I żeby można było znowu pogłaskać psa. Jeśli Fable dostarczy ten miks baśni, ironii oraz poczucie sprawczości, to ja już jestem kupiony. I mam wrażenie graniczące z pewnością, że nie tylko ja. Oby więc tego nie popsuto.
Valor Mortis to tytuł, którego szczegóły mocno mnie zaintrygowały. Za tego pierwszoosobowego soulslike’a odpowiadają twórcy Ghostrunnera, co już samo w sobie jest wystarczającą rekomendacją. Gra pokazuje alternatywną Europę z początku XIX wieku, gdzie Napoleon doprowadza do katastrofy, a Ty musisz się wznieść z grobu jako były żołnierz.
Przyznaję jednak, że Valor Mortis interesuje mnie nie ze względu na historię, ale walkę. Ta ma być brutalna i wymagająca. Dostaniemy nie tylko szablę, w starciach posłużymy się też bronią dystansową oraz nadprzyrodzonymi mocami. Mechaniki soulslike i elementy, które pozwalają wracać do wcześniejszych miejsc (coś jak metroidvania), to dla mnie bajka; uwielbiam, gdy gra nie tylko wali potworami, lecz także zmusza do myślenia, planowania trasy, eksploracji. Oczekuję, że to będzie jedno z ciekawszych odkryć 2026 roku, jeśli tylko wykonanie nie zawiedzie.
No to będzie jazda – prequel serii, czyli moment, w którym Locusty pierwszy raz wyszły spod ziemi i zrobił się totalny chaos. Zawsze lubiłem Gears za ten brutalny, ciężki klimat. Wchodzisz na pole walki, a tam kawałki betonu, krzyki, pył w powietrzu i Ty z piłą łańcuchową zamiast bagnetu. Gears of War: E-Day brzmi jak idealny pretekst, aby ponownie (chociaż fabularnie po raz pierwszy) pokazać kosmitom, gdzie jest ich miejsce!
Mam jednak wrażenie, że w Gears of War: E-Day będzie mniej „epickich bohaterów”, a więcej „przeżyć za wszelką cenę”. Może być to mega odświeżające doświadczenie i coś nowego dla serii. W końcu na własne oczy zobaczymy, jak formowała się braterska więź łącząca Marcusa Feniksa i Dominica Santiago. Dla mnie to samo w sobie jest wystarczające, aby dać prequelowi szansę.
Seria A Plague Tale zawsze chwytała mnie za serce. Ta mieszanka dramatycznej historii rodzeństwa i dusznego średniowiecznego klimatu była nie do podrobienia. Nie można także zapomnieć o wszechobecnych szczurach. Czego więc możemy spodziewać się po prequelu, będącym równocześnie spin-offem?
Resonance: A Plague Tale Legacy wraca do świata naznaczonego przez zarazę i wspomniane gryzonie. Akcja rozgrywa się na Wyspie Minotaura, gdzie przeplatają się ze sobą elementy średniowiecza i starożytności, tworząc unikalny klimat przypominający chwilami podróż w czasie. W trakcie wędrówki po wyspie główna bohaterka Sophia (znana z drugiej części!) spotyka jej mieszkańców, odkrywa skrywane sekrety, mierzy się z zagadkami oraz stawia czoła napotkanym wrogom. Mam szczerą nadzieję, że ta odsłona dorówna poprzedniczkom.
Wszelkiej maści symulatory przetrwania mają się ostatnio bardzo dobrze. Ark 2 ma szansę okazać się jednym z najlepszych w ostatnich latach. I to nie tylko dlatego, że w jego tworzenie zaangażował się Vin Diesel – aktor użyczył wizerunku bohaterowi, a jednocześnie został jednym z producentów. Pierwowzór ostatnio przeniesiono na Unreal Engine 5, więc od kontynuacji również oczekuje się wizualnej uczty dla oczu z dinozaurami na pierwszym planie.
Ponad 10 lat trzeba było czekać, by pojawiła się kontynuacja niezwykłego The Wolf Among Us autorstwa Telltale Games. Nowa przygodówka ponownie zaprezentuje losy baśniowych postaci, szukających schronienia w świecie rzeczywistym. Warto jednak zaznaczyć, że to bardziej interaktywna przygoda niż właściwa gra, bo większość czasu spędzimy tu na śledzeniu historii oraz poznawaniu bohaterów. Okazjonalnie dokonamy również ważnych wyborów, które popchną fabułę na różne tory. Oficjalnie dokładna data premiery The Wolf Among Us 2 nie została jeszcze potwierdzona.
Silent Hill: Townfall to bardziej kameralna, psychologiczna odsłona kultowej serii Konami, tworzona przez studio No Code, która koncentruje się na intymnym wymiarze grozy i poczuciu izolacji. Zamiast czystej akcji dostaniemy gęstą atmosferę, zagadki i narrację budowaną przez niedopowiedzenia oraz niepokojące sygnały z otoczenia. Miasteczko Silent Hill znów staje się lustrem dla win, traum i wypartych emocji bohatera, a twórcy eksperymentują z formą opowieści, by zaskoczyć fanów czymś bardziej refleksyjnym i psychodelicznym niż klasyczne survival horrory.
Control Resonant jest oficjalnym sequelem kultowej gry akcji Remedy Entertainment, który przenosi serię Control na nowe tory, łącząc akcję z elementami RPG i jeszcze większym niż poprzednio naciskiem na eksplorację oraz narrację. Akcja toczy się siedem lat po wydarzeniach z pierwszej części – nad Manhattanem zawisła nowa, kosmiczna anomalia, a rzeczywistość zaczęła się deformować pod wpływem paranormalnych sił, z którymi FBC nie jest w stanie sobie poradzić. W centrum fabuły znajduje się Dylan Faden, brat znanej z oryginału Jesse, którego zadaniem jest opanowanie własnych nadprzyrodzonych mocy, walka z anomaliami i tajemniczym zagrożeniem oraz odnalezienie zaginionej siostry.
Pathologic powróciło! Upiorny, psychodeliczny survival horror w 2026 roku wzbogacił się o trzecią odsłonę. W Pathologic 3 wcielasz się w Daniila Dankovskiego, lekarza z obsesją na punkcie nieśmiertelności, który ma nietypowe zadanie. W ciągu tylko 12 dni musi ocalić tajemnicze miasteczko przed zarazą. Ale to nie koniec szaleństwa: dzięki mechanice podróży w czasie możesz cofać się, naprawiać błędy i testować różne decyzje, co nadaje grze niemal metafizyczny wymiar. Badasz chorych, stawiasz diagnozy, wprowadzasz kwarantanny i walczysz z własnym umysłem. Wybory mają konsekwencje, a zdrada, paranoja i moralne dylematy są na porządku dziennym.
Lubisz się bać? Rzuć zatem okiem na Code Violet! To trzecioosobowa gra akcji z elementami survival horroru, w której wcielasz się w Violet Sinclair – kobietę porwaną z przeszłości do mrocznego, futurystycznego świata pełnego niebezpieczeństw. Akcja toczy się w tajemniczym kompleksie Aion, gdzie czyhają prehistoryczne bestie, wrogowie i sekrety do odkrycia. Rozgrywka łączy intensywne walki, strategiczne zarządzanie zasobami i rozwiązywanie zagadek, wszystko w atmosferze niepokoju i napięcia. Code Violet oferuje efektowną oprawę graficzną i immersyjne mechaniki, które sprawiają, że każdy krok to walka o przetrwanie.
Hytale to połączenie najlepszych elementów Minecrafta i RPG w jednym uniwersum, gdzie kreatywność spotyka przygodę. Możesz kopać, budować i eksplorować ogromne, proceduralnie generowane krainy, ale też wyruszać na epickie wyprawy, walczyć z potworami, odkrywać podziemne lochy i rozwijać swoje postacie niczym w klasycznym RPG. Do tego grafika ma lekko kreskówkowy, bajkowy urok, a społeczność i modyfikacje pozwalają tworzyć własne historie, minigry i światy. Hytale to nie tylko gra – to kreatywne laboratorium, w którym możesz być architektem, wojownikiem i odkrywcą jednocześnie. W styczniu projekt zadebiutował w ramach wczesnego dostępu, ale nie na Steamie, tylko poprzez oficjalną stronę tego tytułu.
Code Vein 2 bezpośrednio kontynuuje historię oryginału z 2019 roku. Tym razem na świat spada zagrożenie w postaci tajemniczej anomalii o nazwie Luna Rapacis, która przemienia Revenanty w bezmyślne monstra. Towarzyszy nam Lou (dziewczyna z mocą manipulowania czasem) i razem z nią podróżujemy w przeszłość, żeby zmienić losy świata, walcząc z potężnymi przeciwnikami. System walki skupia się wokół mechanik związanych z krwią: wysysamy ją z wrogów, by odblokowywać umiejętności i budować swój styl gry.
Vampires: Bloodlord Rising to mroczna gra akcji z otwartym światem oraz elementami RPG i zarządzania, w której zostałeś zmieniony w wampira. Jako krwiopijca jesteś zmuszony znaleźć swoje miejsce na szczycie łańcucha pokarmowego w tajemniczej krainie Sangavia złożonej z mglistych lasów, bagien i starożytnych lochów. W tej produkcji nie tylko walczysz i odkrywasz sekrety, lecz także budujesz i dostosowujesz własny gotycki zamek, rekrutujesz lojalnych popleczników, kształtujesz ich losy i decydujesz, czy rządzić żelazną pięścią, czy może chronić tych, których kiedyś przysiągłeś bronić. Co najważniejsze, wybory wpływają na losy świata i otwierają nowe zakończenia fabularne.
PUBG: Blindspot to radykalna zmiana perspektywy dla marki kojarzonej z kategorią battle royale. Zamiast otwartych map i setek graczy dostajemy zwarte, taktyczne starcia 5v5 widziane z góry, gdzie kluczowe są pozycjonowanie, zniszczalne osłony i skuteczna współpraca zespołowa. Każdy operator ma jasno określoną rolę i gadżety wpływające na tempo rundy, a mapy zaprojektowano pod szybkie decyzje i kontrolę przestrzeni. Blindspot stawia na czytelność, e-sportowy balans i krótkie, intensywne mecze, wyraźnie celując w graczy ceniących taktykę ponad losowość. Wygląda na to, że PUBG przyszykowało alternatywę dla fanów CS2 i Valoranta, którzy szukają gry z widokiem z góry.
Dragon Quest VII Reimagined to remake jednej z najbardziej rozbudowanych fabularnie odsłon serii. Gra oferuje odświeżoną oprawę graficzną, nowoczesny interfejs oraz zmieniony system walki, w którym starcia widzimy na mapie, a rozwój postaci opiera się na łączeniu klas i umiejętności. Fabuła, skupiona na odbudowie świata i podróżach w czasie, została dopracowana narracyjnie, z lepszym prowadzeniem wątków pobocznych. To klasyczne jRPG w nowej formie, skierowane zarówno do weteranów, jak i nowych graczy.
Lubisz gry soulslike, ale chciałbyś czegoś bardziej dynamicznego? Powinieneś sprawdzić serię Nioh, która w lutym zyskała trzecią odsłonę. Nioh 3 rozwija znaną formułę brutalnego action RPG, kładąc jeszcze większy nacisk na techniczną walkę i swobodę stylu. Nowością jest płynne przełączanie się między postawą samuraja a ninja, co pozwala łączyć ciężkie, precyzyjne ciosy z mobilnością i skradaniem. Lokacje są bardziej otwarte i wertykalne, a starcia z yokai wymagają analizy zachowań wroga i zarządzania zasobami. System ekwipunku i rozwoju pozostał rozbudowany, ale tym razem wypada czytelniej, dzięki czemu gra nagradza cierpliwość i mistrzostwo, nie rezygnując z wysokiego poziomu wyzwania.
Twórca serialu Rick i Morty stworzył unikalną strzelankę, w której bronie mówią do głównego bohatera. Projekt został ciepło przyjęty, nic więc dziwnego, że doczekał się nowej odsłony. High On Life 2 kontynuuje absurdalne połączenie strzelanki FPS z agresywnym humorem i gadającym arsenałem. Sequel rozszerza rozgrywkę o dynamiczne poruszanie się na hoverboardzie, które wpływa zarówno na eksplorację, jak i walkę, czyniąc starcia bardziej pionowymi i płynnymi. Światy są większe, bardziej zróżnicowane i pełne interaktywnych detali, a fabuła stawia na szybsze tempo i wyraźniejszy cel narracyjny. Co najważniejsze, gra nadal nie próbuje być poważna – jej siłą jest chaos, tempo i bezpośredni kontakt gracza z szaloną, często prowokacyjną wizją science fiction.
Skrytobójczy goblin o ciętym humorze ruszył na nowe polowanie! Styx: Blades of Greed wróciło do korzeni skradanek, stawiając na planowanie, obserwację i surowe karanie błędów. Nowa odsłona oferuje rozległe, wielopoziomowe lokacje, które można przechodzić na wiele sposobów, wykorzystując cienie, wysokości oraz umiejętności goblińskiego bohatera. Styx zyskuje nowe narzędzia i zdolności manipulacji otoczeniem, a projekt misji bardziej nagradza ciche eliminacje niż otwartą walkę.
Resident Evil 9: Requiem to mroczny, duszny survival horror, który powraca do korzeni serii, ale z nowoczesnym szlifem. Gramy jako Grace Ashcroft, agentka FBI z trudną przeszłością, która prowadzi śledztwo w hotelu, gdzie kiedyś zginęła jej matka. Zombie, potwory, poczucie zagrożenia: to, co lubię najbardziej w RE, kiedy nie jest przesadnie grą akcji, lecz balansuje między strachem a eksploracją.
Dużym plusem tej odsłony serii jest możliwość przełączania się między widokiem pierwszo- i trzecioosobowym, co zapewnia większą elastyczność. Z ekranu wręcz wylewa się gęsty klimat – wszechobecna ciemność, kroki w korytarzach, dźwięki zza ścian, momenty, w których zastanawiasz się, czy idziesz prosto w paszczę potwora. Zdecydowanie udało się utrzymać napięcie i atmosferę, mamy więc hit wśród horrorów. Aż strach się bać!
Najnowszy dodatek do legendarnego MMORPG Blizzarda rozwija wątek narastającego konfliktu między siłami Światła i Pustki, przenosząc nas do mroczniejszych rejonów Azeroth. Twórcy stawiają na bardziej filmową narrację i wyraźniejsze konsekwencje fabularnych decyzji, a także przebudowę części systemów progresji, by uczynić rozwój postaci bardziej elastycznym. Na premierę przygotowano nowe strefy, rajdy i lochy, a także dodatkowe aktywności endgame’owe, które mają zachęcić zarówno weteranów, jak i osoby powracające do ponownego zanurzenia się w świat gry. No i – co najważniejsze – World of Warcraft wzbogaca się o housing, dzięki któremu każdy z graczy będzie miał własne lokum!
Inne ciekawe gry zapowiedziane na 2026 rok: