
Gry platformowe to bardzo różnorodne produkcje, które często mogą pochwalić się kolorową, stylizowaną oprawą graficzną. Większość z nich zapewnia niezobowiązującą rozgrywkę z masą skakania i zbierania przedmiotów. Inne eksperymentują z poczuciem humoru i mechanikami, a część potrafi nawet opowiedzieć złożoną historię i poruszyć głębsze zagadnienia narracyjne.
Platformówki to również produkcje uniwersalne, które w równym stopniu potrafią dostarczyć frajdy zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Na przestrzeni lat na konsolach i PC wyszła cała masa świetnych gier platformowych. Nie sposób wymienić wszystkich najlepszych, ale dzisiaj przedstawiamy Wam subiektywną listę zawierającą najlepsze gry platformowe, które warto znać.
Crash Bandicoot 4: It’s About Time to pełen energii powrót kultowego jamraja, który udowadnia, że gry platformowe wciąż potrafią być świeże i wymagające. Produkcja zachowuje ducha klasycznych odsłon serii, jednocześnie wprowadzając nowoczesne mechaniki, nowe postacie i szalone moce masek kwantowych, które zmieniają sposób pokonywania poziomów. Każdy etap to feeria barw, humoru i wyzwań, gdzie zręczność i refleks są kluczem do sukcesu.
To dynamiczna, dopracowana w każdym szczególe przygoda, która z nostalgią spogląda w przeszłość, ale śmiało stawia kroki w przyszłość gatunku. A jeśli chcesz coś bardziej klasycznego, to rzuć okiem na Crash Bandicoot N. Sane Trilogy, czyli odświeżoną wersję oryginalnej trylogii.
Celeste to niezależna gra platformowa stworzona przez Matt Makes Games. Ten wyjątkowy reprezentant gatunku przedstawia perypetie rudowłosej Madeline, która podejmuje się karkołomnego wyzwania – planuje wejść na szczyt tytułowej góry Celeste.
Pozycja podejmuje jednocześnie trudne zagadnienia fabularne, zgłębiając tematykę problemów psychicznych. Znajdziemy tu odniesienie do depresji, a sama bohaterka mierzy się z nerwicą i atakami paniki. To bardzo złożona narracyjnie gra, poruszająca ważne i złożone tematy. Jednocześnie Celeste jest po prostu dobrą i bardzo wymagającą platformówką ze świetną mechaniką poruszania się. To zdecydowanie jedna z najciekawszych gier niezależnych ostatnich lat.
It Takes Two to przygoda wręcz stworzona dla par. Nastawiona na kooperacyjną rozgrywkę platformówka przedstawia losy skłóconego małżeństwa zaklętego w niewielkie kukiełki. Bohaterowie muszą nauczyć się ponownie komunikować i współpracować, aby odmienić swój los i odzyskać ludzką postać. W trakcie przygody przyjdzie im przepracować małżeńskie nieporozumienia.
To znów niesamowicie urocza, pięknie wyglądająca platformówka, w którą twórcy włożyli wiele serca. Bardzo zabawna przygoda zaskakuje kreatywnymi pomysłami, oferując co rusz nowe patenty na rozgrywkę. Nie brakuje tu sekwencji w stylu dwuwymiarowej bijatyki, pościgów czy strzelania. Kluczem do ukończenia poszczególnych rozdziałów jest ścisła współpraca z drugim graczem, co znów sprawia, że mamy do czynienia z grą wręcz idealnie zaprojektowaną do wspólnej zabawy.
Spyro podążył śladem Crasha i również otrzymał kolekcję odświeżonych gier z PS1. Zestaw składa się z trzech fenomenalnie zaprojektowanych gier platformowych, w których nie brakuje walki i uzależniającego zbierania kryształów. To także pięknie odrestaurowane produkcje, które swego czasu definiowały pierwszą generację PlayStation.
Spyro dalej bawi, oferując prostą, ale wciągającą rozgrywkę w bajecznej oprawie wizualnej. Trylogia przesiąknięta jest klimatem najlepszych trójwymiarowych platformówek, a przy tym oferuje wręcz relaksującą zabawę dla graczy w każdym wieku.
Rayman Legends kontynuuje trend z dwuwymiarowego Origins. To śliczna gra z ręcznie rysowaną i kolorową oprawą wizualną, która przypomina najlepsze kreskówki. Świetne tempo zabawy, odpowiednia dawka wyzwania i emocji, a przy tym wciągająca rozgrywka kooperacyjna i etapy muzyczne. Twórcy przeszli niemalże samych siebie, wyciskając z dwuwymiarowego Raymana wszystkie soki. To świetne uwspółcześnienie oryginalnego pomysłu, które przypadnie do gustu zarówno nowicjuszom, jak i największym fanom serii.
Na naszej liście najlepszych gier platformowych znajdziesz nie tylko It Takes Two, lecz także drugą grę od tych samych twórców – mowa o Split Fiction. To świeże spojrzenie na gatunek, które bawi się konwencją i narracją w naprawdę pomysłowy sposób. Gra zręcznie miesza skakanie z łamigłówkami, humorem i odrobiną absurdu, tworząc doświadczenie, które raz śmieszy, a raz zmusza do kombinowania. Uprzedzam jednak, że to tytuł w pełni nastawiony na granie w kooperacji! Dlatego jeśli nie masz drugiej osoby do wspólnej zabawy, to raczej powinieneś sobie darować Split Fiction.
Psychonauts 2 oferuje wszystko, co powinna zapewniać udana platformówka, a nawet więcej. To przepięknie stylizowana gra, która pod względem projektu lokacji potrafi oczarować. Poszczególne etapy zaskakują pomysłowością, a rzemieślniczo zaprojektowana rozgrywka sprawia, że skakanie nad przepaściami to czysta przyjemność.
Dodatkowo Psychonauts 2 wyróżnia się za sprawą chwytającej za serce fabuły, poruszającej tematykę psychoanalizy i walki z traumą. Tytuł delikatnie eksploruje motywy więzi rodzinnych oraz mierzenia się z problematyczną przeszłością. To nie tylko bardzo przyjemna gra sama w sobie, ale też świetnie napisana historia pełna charyzmatycznych i złożonych postaci, o których ciężko zapomnieć.
Ori and the Will of the Wisps to wizualna perełka wśród gier platformowych, łącząca bajkową wrażliwość z emocjonalną głębią i perfekcyjnym gameplayem. To nie tylko historia o świetlistej istocie przemierzającej magiczny, pełen niebezpieczeństw świat, lecz także opowieść o przyjaźni, poświęceniu i nadziei. Każdy kadr tej gry wygląda jak ruchomy obraz, a płynność ruchu Ori sprawia, że skakanie, szybowanie i walka przypominają taniec. Ze swojej strony dodam, że warto najpierw zagrać w Ori and the Blind Forest, które jest pierwszą częścią, doskonale wprowadzającą w historię. Obie produkcje to jedne z najlepszych gier platformowych na rynku.
Astro Bot może i jest dostępny jedynie na PlayStation 5, ale zdecydowanie warto rzucić okiem na ten tytuł. To urocza eksplozja radości i pomysłowości, która pokazuje, jak świeże i kreatywne potrafią być gry platformowe w erze nowoczesnych technologii. Każdy poziom to mała niespodzianka, a sam Astro, z jego niekończącym się entuzjazmem, sprawia, że trudno nie uśmiechać się podczas zabawy. To gra, która nie tylko bawi, lecz także przypomina, dlaczego w ogóle zakochaliśmy się w platformówkach!
Shovel Knight to hołd dla klasycznych gier platformowych. Udowadnia przy tym, że retro nie musi oznaczać czegoś przestarzałego! Wcielasz się w rycerza z łopatą zamiast miecza i ruszasz w pełną humoru, wyzwań i sekretów przygodę przez kolorowe, pikselowe światy. Na każdym poziomie znajdziemy sprytnie zaprojektowane pułapki, epickie walki z bossami i ukryte skarby, które nagradzają cierpliwość i zręczność. Gra łączy nostalgiczną oprawę z nowoczesnym feelingiem rozgrywki, oferując zaskakująco precyzyjne, platformowe wyzwania.
Mogą Cię zainteresować: