• Wyłącz obrazy
    Włącz obrazy
  • Zwiększ czcionkę
  • Zmniejsz czcionkę
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-biały
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-żółty
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: żółto-czarny
  • Resetuj ustawienia

Najlepsze gry bullet-hell. TOP 10 tytułów, które wystawiają umiejętności gracza na próbę

| autor: Paweł Musiolik | Przeczytasz w 4 minuty
Najlepsze gry bullet-hell. TOP 10 tytułów, które wystawiają umiejętności gracza na próbę

W ciągu ostatnich lat produkcje bullet-hell wyszły ze swojej niszy i za sprawą roguelike’ów trafiły do znacznie szerszego grona graczy. To niestety pociągnęło za sobą rozmycie definicji, czym jest gra bullet-hell. Klasyczni przedstawiciele tego gatunku należą do SHMUP-ów, w których największą różnicę stanowi umiejscowienie naszego statku. Zamiast z lewej strony ekranu mamy go na dole, a wrogowie atakują nas z góry. 

Do tego klasyczne gry bullet-hell, nazywane też danmaku, cechują się niesamowicie wysokim poziomem trudności dla zwykłego śmiertelnika. To specjalny zabieg, by gracz poświęcił się w całości jednej produkcji, ucząc się jej de facto na pamięć. W poniższym zestawieniu przedstawiam najlepsze gry bullet-hell (te tradycyjne), w których swoich sił musi spróbować każdy entuzjasta gatunku. 

Najlepsze gry bullet hell – TOP 10 w 2026 roku

1. Battle Garegga Rev.2016

Oryginał zadebiutował w 1996 roku na japońskich automatach, a później na Saturnie – i przez lata pozostawał niedostępny w swojej niszy. Jednak studio M2 zauważyło, jaką popularnością cieszy się ich bullet-hell, więc przygotowano uaktualnione wydanie, które ukazało się na Zachodzie. 

Battle Garegga we wszystkich rankingach widnieje jako najlepsza gra bullet-hell. Usprawniona wersja dodała łatwiejszy tryb dla początkujących, poprawiono też wiele błędów w trybie nieskończonym, co ucieszyło hardkorowych graczy. Po wszystkich zmianach wprowadzonych w rewizji z 2016 roku Battle Garegga stało się po prostu najlepszą produkcją w tym gatunku.

2. Danmaku Unlimited 3 

Jeden z wielu przykładów, że nie zawsze trzeba kombinować i na siłę wprowadzać udziwnienia, by stworzyć coś cenionego przez graczy. Danmaku Unlimited 3 podchodzi do gatunku bullet-hell w klasyczny sposób, skupiając się raczej na tym, by dopracować każdy element rozgrywki do maksimum.

Wyżyłowany poziom trudności, dopieszczona i czytelna oprawa wizualna, odjazdowa ścieżka dźwiękowa i jako bonus, poza trybem ultrawide, także opcja TATE, czyli możliwość gry w pionie, tak jak na dawnych automatach. Gra jest do kupienia za grosze w wersji na PC, a także na konsole.

3. DoDonPachi Resurrection

Piąta odsłona serii DoDonPachi to jedna z nielicznych, które zostały wydane poza granicami Japonii. Gra dostępna jest nie tylko na pecetach i Switchu, lecz także na smartfonach (osobiście trudno mi wyobrazić sobie granie w takie tytuły na telefonie…). 

DoDonPachi Resurrection stanowi jedną z najbardziej cenionych produkcji studia Cave za sprawą dopracowanego gameplayu, odpowiednio wyważonego poziomu trudności, który nie odrzuca nowych osób, a dla wyjadaczy stanowi solidne wyzwanie. Jest to bullet-hell, który śmiało mogę polecić każdemu, nawet jeśli tytuł ten dał mi niejednokrotnie w kość.

4. Espgaluda II

Kolejne dzieło legendarnej ekipy Cave w zestawieniu. Espgaluda II nie jest co prawda tak dostępna jak pozostałe najlepsze gry bullet-hell z tego rankingu (poza Japonią ukazała się tylko na smartfonach i Nintendo Switchu), co dosyć ogranicza jej popularność. Jednak jej ignorowanie to spory błąd. Espgaluda II stanowi bowiem jeden z trudniejszych, acz najbardziej satysfakcjonujących tytułów bullet-hell. 

By rzucić dodatkowe wyzwanie, postanowiono nap. dołożyć nadprogramowe pociski wystrzeliwane przez pokonanych wrogów, które po trafieniu, rozpadają się na kolejne. Tym samym na ekranie faktycznie widzimy prawdziwe piekło. To pozycja tylko dla najbardziej wprawionych w bojach fanów gatunku.

5. Crimzon Clover 

Jeden z wielu tytułów bullet-hell stworzonych przez niezależnych autorów. Pierwotnie wydany wyłącznie w Japonii, doczekał się pecetowej wersji w 2013 roku. A po ponad siedmiu latach kolejnej – ostatecznej – edycji z nową zawartością. Gra oferuje kilka trybów zabawy i parę statków do wyboru charakteryzujących się odmiennym stylem rozgrywki. 

Wyróżniającym się modułem jest Break Mode, który pozwala na używanie wzmocnionych ataków oraz daje chwilową niewrażliwość na ataki przeciwnika. Crimzon Clover, w przeciwieństwie do wielu innych gier bullet-hell, zachęca do korzystania z bomb jako formy ataku, do czego na początku było mi się dość trudno przyzwyczaić.

6. Radiant Silvergun 

Radiant Silvergun jest jedną z ciekawszych propozycji w gatunku bullet-hell. W porównaniu z konkurencją położono tutaj znacznie większy nacisk na wątek fabularny, wiele ścieżek poznawania historii oraz – co może wydać się zaskakujące – elementy RPG. Te pozwalają na wzmacnianie używanej broni poprzez niszczenie wrogów, co w tym gatunku do tej pory nie było raczej obecne. 

Z powyżej przedstawionego powodu jest to jedna z ciekawszych mechanicznie i przystępniejszych produkcji tego rodzaju – jeśli w przypadku tego typu gier można w ogóle tak powiedzieć. Dla niektórych osób może to być dobra pozycja, by zacząć przygodę z gatunkiem bullet-hell.

7. Mushihimesama 

Pod tym dziwacznym tytułem (który nabiera sensu, gdy przetłumaczymy go na angielski) kryje się jedna ze starszych gier w naszym zestawieniu. Choć mocno wątpię, by ktoś miał do czynienia z oryginalnym wydaniem. Dużo bardziej popularna była edycja na PS2 oraz PC. W Mushihimesamę zagramy też na Switchu. 

W zalewie podobnych do siebie tytułów ta produkcja wyróżnia się przede wszystkim stylistyką. Zamiast do samolotów czy kosmicznych statków strzelamy do wielu przedstawicieli świata robaków. Mushihimesama to najlepszy wybór z katalogu Cave dla kogoś, kto zaczyna przygodę z grami bullet-hell.

8. Caladrius Blaze

Produkcja studia Moss pojawiła się najpierw na PlayStation 3, by później otrzymać wersję poprawioną. Tym, co wyróżnia Caladriusa na tle konkurencji, jest większy nacisk na wybór grywalnych postaci z różnorodnymi umiejętnościami. Dzięki temu zabiegowi powtarzanie gry za każdym razem niesie ze sobą odrobinę unikatowości. 

Caladrius Blaze odstaje od konkurencji również pod względem stopnia trudności. Gra nawet na normalnym poziomie jest niesamowicie wymagająca, więc nie jest to zdecydowanie wybór dla nowicjuszy.

9. Touhou Project

Technicznie rzecz biorąc, Touhou Project to nie jest jedna gra, tylko cały ich zestaw autorstwa Team Shanghai Alice. Większość tych produkcji jest numerowana i trudno wybrać jedną, którą warto zarekomendować bardziej niż inne. Nie dlatego, że są złe, wręcz przeciwnie. 

Początkującym polecam siódmy projekt – Perfect Cherry Blossom oraz ósmy – Imperishable Night. Weterani chwalą za to projekt piętnasty – Legacy of Lunatic Kingdom, z czym absolutnie mogę się zgodzić. Łącznie jest ich aż 26, więc macie z czego wybierać, choć osobiście pominąłbym projekty 1–5 z uwagi na fakt, że tworzone były na platformę PC-98, więc nie są szeroko dostępne.

myszki gamingowe

10. Ikaruga

Jeśli miałbym wskazać najpopularniejszą grę bullet-hell (co nie oznacza z automatu, że najlepszą), wydana w 2003 roku na Dreamcaście Ikaruga byłaby pierwszym wyborem. Powstając jako duchowy spadkobierca Radiant Silverguna, miała być pierwotnie jego bezpośrednią kontynuacją. Z racji, że Ikarugę tworzył po godzinach Hiroshi Iuchi, mógł sobie pozwolić na większe eksperymenty z rozgrywką

Dzięki temu dostaliśmy wciągający, okropnie trudny tytuł, który oferuje także rozgrywkę kooperacyjną (nie liczcie jednak, że to ułatwi grę). Poza niszowym wydaniem na Dreamcasta i GameCube’a doczekaliśmy się także edycji na Xboxa 360, pecety, PS4 i Switcha, więc jest to jeden z najlepiej dostępnych tytułów bullet hell na rynku.

Mogą Cię zainteresować:

obserwuj w google
Weteran gamingu od C64 po najnowsze konsole, mistrz newsów i sprzętowych wymagań. Japońskie RPG i Squaresoft to jego bajka – trochę nostalgia, trochę fachowa wiedza!
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (2 głosy)
Czytaj Więcej