• Wyłącz obrazy
    Włącz obrazy
  • Zwiększ czcionkę
  • Zmniejsz czcionkę
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-biały
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-żółty
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: żółto-czarny
  • Resetuj ustawienia

Gry podobne do GTA. W co warto zagrać, czekając na GTA 6?

| autor: Dariusz Matusiak | Przeczytasz w 5 minut
Gry podobne do GTA. W co warto zagrać, czekając na GTA 6?

Fenomen GTA to niezmieniająca się od dekad formuła rozgrywki – otwarty świat z dużym miastem, gangsterska fabuła w tle i przede wszystkim ogromna swoboda w tym, co można tam robić. Znane i łatwe do utożsamiania się motywy życia w metropolii połączono z możliwością bezkarnego, bo wirtualnego, łamania prawa, czyli inicjowania pościgów policyjnych, robienia napadów oraz demolowania ulic. Nic dziwnego, że fenomen rozgrywki GTA próbowały i ciągle próbują powtórzyć inne tytuły. Prezentujemy zatem najciekawsze gry podobne do GTA, które warto sprawdzić.

Najlepsze gry podobne do GTA – TOP 10

Oto naszym zdaniem najlepsze gry podobne do GTA, czyli najlepsze produkcje gangsterskie i z żyjącymi miastami:

Powyższe gry podobne do GTA mogą uprzyjemnić oczekiwanie na najbardziej wypatrywaną premierę na świecie. Mowa oczywiście o nowej odsłonie Grand Theft Auto. Nadzieje graczy są ogromne, ale raczej nie ma wątpliwości, że studio Rockstar ponownie wyda absolutny hit, który pobije rekordy sprzedaży i w który będziemy się zagrywać przez kolejne lata. Najnowsze informacje o GTA 6 znajdziesz tutaj: Kiedy premiera GTA 6? Wszystko, co już wiemy

Miejsce 1: Mafia: Trilogy

Trylogia gier z serii Mafia to pakiet odświeżonych, kultowych już produkcji, przedstawiających losy słynnej włoskiej rodziny mafijnej w Stanach Zjednoczonych. Rozgrywką przypominają GTA, ale klimat to już niemal Ojciec chrzestny – przynajmniej w pierwszych dwóch częściach. Mimo że pierwsza odsłona tego cyklu liczy już wiele lat, jej najnowsza wersja zachwyca stworzoną od podstaw oprawą graficzną, a dzięki fabule tytuł ten wymieniany jest wśród najlepszych gier wszech czasów. Ostatnia z tego pakietu trzecia część zmienia klimat całkowicie i zabiera nas na południe Stanów, do przełomu lat 60. i 70. Możesz także rzucić okiem na najnowszą odsłonę, która równocześnie jest prequelem serii – Mafia: The Old Country. Pamiętaj jednak, że produkcja ta oferuje bardziej liniową rozgrywkę.

Miejsce 2: LEGO: City Undercover

Obecność zabawnej, familijnej produkcji z serii LEGO na liście prezentującej najlepsze gry podobne do GTA może wydawać się dziwna, ale nic bardziej mylnego! LEGO: City Undercover to tytuł, w którym wprawdzie wcielamy się w policjanta i ścigamy bandytów, ale w tej akcji działamy jako tajniak pod przykrywką, udając jednego ze złoli. W dodatku fabuła aż kipi od nawiązań, które zrozumieją tylko znacznie starsi gracze – od cytatów z filmów akcji lat 80. z Arnoldem Schwarzeneggerem po calutki etap bazujący na Skazanych na Shawshank! LEGO: City Undercover zapewni rozrywkę trzypokoleniowej rodzinie: dziadkom, rodzicom i najmłodszym!

Miejsce 3: Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2 chyba najbardziej różni się od serii GTA, ale tylko gdy weźmiemy pod uwagę czas akcji i klimat. Nie ma tu wielkiej metropolii czy samochodowych pościgów, jednak jest to, bądź co bądź, produkcja tego samego studia, oparta na tym samym schemacie. RDR2 to nic innego jak GTA w czasach Dzikiego Zachodu i kowbojów! Są tu napady, dramatyczne ucieczki przed stróżami prawa, ogromna swoboda i wspaniale wykreowany, tętniący życiem, otwarty świat oraz świetna fabuła, godna kinowego hitu!

Miejsce 4: Sleeping Dogs

Gry podobne do GTA mogą mieć azjatycki sznyt, czego przykładem jest Sleeping Dogs – połączenie GTA z serią Yakuza. Mamy tu wschodnie realia, występy karaoke, popisywanie się sztukami walki, ale klimat jest zdecydowanie bardziej swojski, wzorowany na filmach akcji Johna Woo. Tutaj również wcielamy się w stróża prawa – detektywa, który zmuszony jest przeniknąć do świata gangsterów jako jeden z nich, by rozpracować mafię od środka. Historia dzieje się w Hongkongu, a jej dużą zaletę stanowi system moralności – należy uważać, czy nasz bohater z czasem naprawdę nie zmienia się w przestępcę. Od siebie dodam, że najlepiej sięgnąć po Sleeping Dogs: Definitive Edition, które zawiera wszystkie dodatki oraz ulepszoną grafikę.

Miejsce 5: Saints Row: The Third

Omawiając gry podobne do GTA, nie można zapomnieć o serii Saints Row. W jej przypadku najlepiej pominąć ostatnią (czwartą), zdecydowanie najsłabszą część i zwrócić uwagę na trzecią, najlepszą w tym cyklu, zwłaszcza że doczekała się odświeżenia. Rozgrywka w Saints Row jest niemal bliźniaczo podobna do tej z GTA. Trafiamy w sam środek wojny gangów, walcząc o kolejne terytoria, a tym, co wyróżnia Saints Row na tle innych produkcji, jest specyficzny, często absurdalny humor, który albo się polubi, albo nie.

Miejsce 6: Yakuza

Yakuza nazywana jest japońską odpowiedzią na cykl Grand Theft Auto. Choć jej najnowsze odsłony trochę odbiły w kierunku RPG z turowym systemem walki, warto zainteresować się poprzednimi częściami, takimi jak Yakuza 0 albo Yakuza Kiwami. Produkcje te oferują podobną rozgrywkę jak GTA – z wyjątkiem swobody jazdy samochodem. No i zupełnie inny panuje tu klimat, bo wszystko jest charakterystyczne dla Kraju Kwitnącej Wiśni. Zamiast aktywności pobocznych z jogą czy tenisem znajdziemy chociażby występy w klubach karaoke. Po tylu amerykańskich przygodach Yakuza może być miłą odmianą od GTA, a historia opowiadająca o zawiłych zależnościach w tej słynnej organizacji przestępczej wciąga na wiele godzin. Ponadto najnowsza część serii, Like a Dragon: Pirate Yakuza in Hawaii, oferuje niezrównany klimat!

Miejsce 7: Cyberpunk 2077

Polski Cyberpunk 2077 dostał się na tę listę trochę tylnym wejściem, gdyż gra jest raczej rasowym RPG. Warto jednak o niej przypomnieć, bo po ostatnich aktualizacjach i świetnym dodatku Widmo wolności znajduje się już w niezłym stanie technicznym, a rozgrywka i fabuła pochłoną każdego na dziesiątki godzin. Nie sposób też nie zauważyć licznych punktów wspólnych z GTA: dużego miasta i terenów wokół niego, totalnej swobody w metropolii (Night City), aktywności pobocznych oraz dużego nacisku na jazdę samochodem lub motocyklem. Tak więc gry podobne do GTA mają polskiego reprezentanta!

Miejsce 8: Watch Dogs

Watch Dogs liczy sobie trzy odsłony. Pierwsza zabiera nas do wietrznego Chicago, druga do słonecznego San Francisco, a trzecia do Londynu, gdzie dochodzi do poważnych zmian społecznych i ataku bombowego. W każdym przypadku wcielamy się w zdolnego hakera, który wykonuje zadania zwykle nie bardzo zgodne z prawem. Brakuje tu wprawdzie gangsterskiej historii, ale zamiast tego są nowoczesne technologie oraz używanie dostępu do sieci, by zdezorganizować porządek w mieście czy inwigilować przechodniów. Mamy tutaj też to, co zawsze oferuje GTA – pełną swobodę, ogromną metropolię, aktywności poboczne, najlepsze gadżety i szybkie samochody.

Miejsce 9: Just Cause 4

Just Cause 4 oraz poprzednie odsłony tej serii nie do końca kopiują formułę GTA, ale wciąż oferują wiele podobnych mechanik, które powinny spodobać się miłośnikom niczym nieskrępowanej akcji. W Just Cause 4 mamy wielki, otwarty świat, w którym główne zadanie stanowi totalna demolka otoczenia. Gdzieś w tle rozwijana jest fabuła opowiadająca o rozprawianiu się z reżimem fikcyjnego państewka w Ameryce Południowej, niemniej wszystko i tak sprowadza się do siania chaosu za pomocą różnorodnego uzbrojenia oraz pomysłowych narzędzi typu linka z hakiem czy wingsuit. Czwarta część wprowadza ponadto widowiskowe efekty pogodowe.

Miejsce 10: Maniac

Wyobraź sobie pierwsze odsłony GTA w rzucie izometrycznym, ale grane na kodach. Z pewnością niejednokrotnie bawiłeś się w ten sposób, aby nieco się rozerwać. Podobne atrakcje oferuje Maniac! To szalona gra akcji z widokiem z góry. Wcielasz się tu w jednego z ekstremalnie zwariowanych bohaterów (od morderczego klauna po pijanego Świętego Mikołaja) i siejesz chaos w otwartym mieście pełnym pojazdów oraz innych atrakcji. Możesz przejmować buldożery, kraść autobusy i czołgi oraz robić wszystko, by uniknąć policji. Grafika w stylu retro łączy się z szybkim tempem rozgrywki, a roguelite’owe odblokowywanie postaci, broni i pojazdów sprawia, że każda sesja jest świeżą zabawą dla fanów totalnego zniszczenia.

Może Cię zainteresować:

Ekspert od symulatorów i klimatycznych gier, pasjonat FPS-ów i sportówek. Na co dzień mistrz ergonomicznych stanowisk i koci fan. Gaming z technicznym pazurem i mruczącym kompanem!
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (5 głosów)
Czytaj Więcej