Mamy kandydata na najmniej potrzebną funkcję roku. Zagramy w gry na YouTube

| autor: Krzysiek Kalwasiński | Przeczytasz w 1 minutę
Zwiększ rozmiar tekstu
Mamy kandydata na najmniej potrzebną funkcję roku. Zagramy w gry na YouTube

Google wprowadza w życie nowy eksperyment. Mowa o YouTube Playables, czyli funkcji pozwalającej na granie w gry bezpośrednio w serwisie służącym przede wszystkim do oglądania różnorakich materiałów. „Granie w gry na YouTube” nabierze nowego wymiaru, o ile korporacja nie porzuci wcześniej swoich planów.

YouTube Playables nowym sposobem na granie w gry

Nowa inicjatywa pozwalająca na granie w gry na YouTube miała być planowana przez Google od jakiegoś czasu. Teraz eksperyment został wprowadzony w życie. W projekcie YouTube Playables może wziąć udział jedynie garść wybranych osób. Według doniesień z czerwca pierwszą testowaną grą ma być Stack Bounce – gra, w której celem jest zbijanie stosów cegieł z użyciem piłki.

Funkcja ma być dostępna pośród zakładek z innymi materiałami dla użytkowników wersji przeglądarkowej oraz mobilnej, ale to oczywiście dopiero za jakiś czas – po zakończeniu testów. Nie wiadomo jeszcze, kiedy to nastąpi. Obecność Stack Bounce sugerowałaby natomiast, że mowa o prostych, przeglądarkowych grach i że nie będzie to jakaś forma streamingu – na ten moment nie ma więc co liczyć na większe tytuły. Raczej będzie to sposób na chwilowe umilenie sobie czasu.

YouTube Playables – funkcja, o którą nikt nie prosił

Pozostaje jeszcze kwestia sensu podobnej inicjatywy. W teorii nie brzmi może to źle, ale czy komukolwiek będzie to potrzebne? W Stack Bounce już teraz bez problemu można zagrać w przeglądarce czy na telefonie, podobnie jak w inne tego typu produkcje. Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń – być może funkcja skończy szybciej niż YouTube Gaming albo Google Stadia, które mimo wszystko miały dużo większy potencjał.

Mogą Cię zainteresować:

Komputronik Gaming Google News
Mój pierwszy wybór to wszelkiej maści gry zręcznościowe, ale dobrym RPG (zwłaszcza japońskim) również nie pogardzę. Bawi mnie wszystko poza typowymi grami sportowymi. Filmy również aktywnie zabierają mi czas, podobnie jak muzyka.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (1 głos)

Czytaj Więcej


Czytaj NANO