
Forza Horizon 6 to temat, który rozpędza wyobraźnię fanów gier wyścigowych na całym świecie. Długo czekaliśmy na jej zapowiedź i w końcu Microsoft pokazał pierwszy materiał w trakcie Xbox Tokyo Game Show 2025, który potwierdził wiele wcześniejszych przypuszczeń. Czy nadchodzi nowa era w serii Horizon? Sprawdźmy, co wiemy o hicie, na który czeka miliony fanów motoryzacji i wirtualnych wyścigów, a który zadebiutuje już w maju 2026 roku.
Spis treści:
Biorąc pod uwagę wcześniejszy harmonogram serii, Forza Horizon 6 powinna była zadebiutować jesienią 2024 roku. Tak się jednak nie stało, ale na szczęście dostaliśmy pierwszą zapowiedź nadchodzącej gry. Minutowy trailer pokazano w trakcie Xbox Tokyo Game Show 2025. Nie ujawnił on dokładnej daty premiery, jednak dowiedzieliśmy się, że Forza Horizon 6 wyjdzie w 2026 roku.

I tak też się stanie! Teraz możemy oficjalnie poinformować, że Forza Horizon 6 zadebiutuje dokładnie 19 maja 2026 roku. Zagramy w nią na PC oraz konsoli Xbox Series X/S. Podstawowa wersja gry kosztuje 299 zł, a za edycję deluxe trzeba zapłacić aż 428 zł. Wersja premium to z kolei wydatek na poziomie 519 zł. Co więcej, nowa Forza już od samego początku zostanie udostępniona w usłudze PC Game Pass i Xbox Game Pass Ultimate.
Pewne jest, że produkcja w dniu premiery wyjdzie tylko na PC oraz konsoli Xbox, ale czy należy spodziewać się również premiery na PS5? W artykule w serwisie Xbox Wire potwierdzono, że Forza Horizon 6 wyjdzie na PlayStation 5 w późniejszym terminie. Microsoft otwiera się na posiadaczy konsoli Sony, dzięki czemu i oni mogą teraz zaznać blasku królowej samochodówek.
Forza Horizon 6 już osiągnęła tzw. „złoty status”. To oznacza, że główne prace nad produkcją zostały zakończone i tytuł jest gotowy do wydania.
Wraz z tą informacją uruchomiono również możliwość wcześniejszego pobrania gry. Gracze korzystający z konsoli Xbox oraz komputerów (szczególnie poprzez usługę Xbox Game Pass) mogą już rozpocząć instalację, aby w dniu premiery od razu wskoczyć za kierownicę.
Nie zapomniano również o fanach serii. Osoby, które bawiły się w poprzednich odsłonach tej wyścigówki, otrzymają specjalne bonusy. Konkretnie – jeśli na koncie Xbox zagraliście w jedną z poniższych części, to w Forza Horizon 6 otrzymacie przypisany do niej samochód. To wyraźny ukłon w stronę społeczności, która od lat wspiera markę.

Gdzie została osadzona kolejna odsłona cyklu? Gracze od dawna sugerowali, że chcieliby odwiedzić Japonię, między innymi ze względu na tutejszą kulturę związaną z samochodami i duże miasta, w których mogłyby rozgrywać się wyścigi uliczne, czy możliwość wprowadzenia systemu pór roku. Na Kraj Kwitnącej Wiśni wskazywało również kilka przecieków. Ostatecznie pierwszy zwiastun gry potwierdził przypuszczenia – Forza Horizon 6 przenosi nas do Japonii.

Don Arceta – kierownik artystyczny FH6 – tłumaczy, że opinie graczy były jednym z głównych powodów, dla których Playground Games zdecydowało się umiejscowić kolejną część właśnie tam. Dodatkowymi argumentami był krajobraz, który fani będą mogli zobaczyć w nadchodzącej grze oraz szczególna kultura kraju – nie tylko jeśli chodzi o samochody, lecz także muzykę czy modę. Deweloperzy chcą zagwarantować jak największą immersyjność świata i wyścigowych doznań.
Twórcy udostępnili oficjalne wymagania sprzętowe FH6. Przerażać może jedno – potrzeba aż 160 GB miejsca na dysku SSD, aby zagrać w nową Forzę. Tak, gry potrzebują coraz więcej przestrzeni, ale to nadal spory wynik. Za to jednak pozostała część specyfikacji wygląda już całkiem przystępnie.

Deweloperzy podzielili się także szczegółami dotyczącymi działania gry na konsolach. Forza Horizon 6 zaoferuje dwa tryby graficzne: jeden nastawiony na wyższą jakość obrazu, a drugi na płynność rozgrywki. Dzięki temu gracze będą mogli wybrać, czy wolą bardziej dopracowaną oprawę wizualną, czy stabilne 60 klatek na sekundę, co w przypadku wyścigów ma szczególne znaczenie.
Największą zmianą w Forza Horizon 6 względem poprzedniej części jest powrót do klasycznego systemu rozwoju kariery, inspirowanego pierwszą odsłoną serii. Ponownie zaczynamy swoją przygodę na Festiwalu Horizon. Jesteśmy początkującym uczestnikiem rywalizacji i musimy najpierw przejść etap kwalifikacji, zanim wespniemy się na kolejne szczeble naszej kariery. W trakcie rozgrywki zdobywamy charakterystyczne opaski oraz stopniowo odblokowujemy coraz szybsze i bardziej zaawansowane samochody.
Postępy w karierze są podkreślane udziałem w wyjątkowych wydarzeniach pokazowych, które stanowią ważne momenty na drodze do sukcesu. Gdy zbliżymy się do samego szczytu i zdobędziemy złotą opaskę, odblokujemy dostęp do Wyspy Legend. Jest to ekskluzywna lokacja przeznaczona dla najlepszych kierowców, gdzie czekają najbardziej wymagające wyzwania w całej grze.
Czego jeszcze możemy oczekiwać w „szóstce”? Na pewno studio Playground Games poświęciło więcej uwagi tzw. „laboratorium zawodów” (ang. EventLab), czyli edytorowi tras, który wyrasta na element mogący zapewnić FH6 jak najdłuższe życie – do spółki z nieprzerwanym napływem samochodów (i innych atrakcji) w aktualizacjach.
W FH6 zobaczymy również mechanikę związaną ze zmieniającymi się porami roku. Deweloperzy zapewniają, że nie będzie to element jedynie wizualny. Różnice zobaczymy również w muzyce i różnych aktywnościach.
Co więcej, FH6 ma otrzymać największą mapę spośród wszystkich dotychczasowych gier z serii. Kierownik artystyczny nowej Forzy Horizon obiecuje też, że świat będzie zarówno ogromny, jak i ciekawy do eksploracji. Możemy spodziewać się różnych aktywności, misji i oczywiście widowiskowych wyścigów. Ponadto już na start otrzymamy ponad 550 samochodów, wraz z rozbudowanymi opcjami modyfikacji ich wyglądu.

Forza Horizon 6 nie przestanie być grą-usługą, zaprojektowaną z myślą o zabawie niekończącej się przez wiele, wiele miesięcy po premierze. Taki los czeka zresztą i przyszłe odsłony, jeśli Microsoft nie dokona gwałtownego zwrotu w swojej polityce i nie odwróci się nagle od subskrypcji Game Passa (na co się nie zanosi).
Jeśli zatem skrajnie sandboksowy charakter ostatnich gier z serii Cię odpychał, szósta część raczej tego nie zmieni. Jeżeli natomiast lubujesz się w takiej formule i miło spędziłeś czas w Meksyku, na pewno to samo czeka Cię w Japonii, do której Playground Games zabierze nas już 19 maja 2026 roku.
Mogą Cię zainteresować: