Fallout 5 ma wymyśloną fabułę? Bethesda rozmawiała o tym z reżyserem serialu Amazona

| autor: Zbigniew Woźnicki | Przeczytasz w 4 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
Fallout 5 ma wymyśloną fabułę? Bethesda rozmawiała o tym z reżyserem serialu Amazona

O Falloucie 5 mówi się już od dłuższego czasu. Od debiutu czwartej części gry minęło już trochę ponad 8 lat. W 2018 roku wyszedł również Fallout 76, jednak i to wydaje się dość odległą datą. Mimo wszystko wciąż nie pojawiła się nawet zapowiedź piątej odsłony serii. Co więc wiadomo o projekcie? Kiedy nastąpi premiera Fallout 5?

Razem z końcem prac nad Starfieldem, gra o postapokaliptycznym świecie przesuwa się w górę na liście priorytetów studia Bethesda. Wiemy jednak, że nie jest to jedyny zapowiedziany przez producenta projekt, stąd pojawia się pytanie: kiedy premiera Fallout 5? Na podstawie obecnych doniesień można przypuszczać, jak długo będzie trzeba czekać na kolejną część gry.

Kiedy wyjdzie Fallout 5?

Na premierę Fallout 5 będzie trzeba jeszcze poczekać przynajmniej kilka lat. Deweloperom udało się naprawić Fallout 76, który obecnie oferuje dużo zawartości dla fanów postapokaliptycznego uniwersum. Oprócz tego w kolejce są inne projekty. Po premierze Starfielda studio Bethesda skupiło swoje siły wokół The Elder Scrolls 6, więc na ten moment trudno mówić o premierze Fallout 5. Od zaprezentowania teasera TES6 minęło już pięć lat i mimo że gra wyszła już z preprodukcji, to wciąż brakuje bardziej konkretnych zapowiedzi ze strony Bethesdy.

Premiera Fallout 5 jest realna najwcześniej w okolicach 2030 roku.

Nie da się ukryć, że to naprawdę odległy termin. Niestety gra czeka w kolejce. Wydaje się jednak, iż warto czekać, ponieważ każda kolejna produkcja Bethesdy prezentuje coraz większy rozmach.

Jak będzie wyglądał Fallout 5?

Wiemy, że sama Bethesda ma już kilka pomysłów na to, co wydarzy się w nowym Falloucie. Ogólny zarys był gotowy w 2021 roku, jednak teraz możemy mieć pewność, że studio stawia kolejne kroki w projektowaniu kolejnej części serii. Taka informacja dotarła do graczy po tym, jak reżyser serialu Fallout nawiązał do gry Bethesdy. W związku z tym Todd Howard wytłumaczył, że byli ze sobą w kontakcie, aby uniknąć pojawienia się w produkcji Amazona wątków, które planowane są na piątą odsłonę cyklu

Serialowy Fallout na pewno uprzyjemni czas oczekiwania na grę. Zainteresowanym nim informujemy, że jego premiera została wyznaczona na 11 kwietnia 2024 roku. Poniżej prezentujemy oficjalny zwiastun serialu Amazona.

Teraz zaś wróćmy do pierwotnego tematu. Zacznijmy od tego, że Fallout 76 daje szansę na to, by wspólnie ze znajomymi odwiedzić niebezpieczne, postapokaliptyczne tereny. Główne gry Bethesdy zawsze jednak stawiały na rozgrywkę dla jednego gracza i istnieje duża szansa, że to samo będzie miało miejsce w przypadku Fallouta 5. Bethesda nie chce umieszczać wieloosobowych funkcji w każdej swojej produkcji.

Zagadkę stanowi kwestia tego, w jakich dokładnie realiach postapo zostanie osadzony Fallout 5. W przeszłości mieliśmy do czynienia zwykle ze zdecydowanie pustynnymi klimatami. Dlatego ciekawymi opcjami byłyby między innymi bagienne obszary Luizjany lub śnieżna północ Alaski. Fallout 5 w takich miejscach byłby interesującą grą.

Zmutowane bagienne monstra lub śnieżne bestie czyhające na tamtejszych podróżników urozmaiciłyby bogate uniwersum. W końcu krypty mogły zostać zbudowane wszędzie. Zwłaszcza ciekawy byłby stan Alaska, odcięty od pozostałych terytoriów Stanów Zjednoczonych przez potencjalny fakt, że Enklawa lub Bractwo Stali nigdy nie udały się na te tereny.

W takiej sytuacji Fallout 5 byłby szansą na eksplorację zupełnie nowej części nuklearnego świata. Co dzieje się na terenach, na których potężne grupy paramilitarne nie powstały? Teren jest jeszcze bardziej nieprzyjazny i wrogi, a jednocześnie bogaty w surowce.

Śnieżny lub bagienny Fallout 5 jest ciekawym pomysłem, który przyciągnąłby uwagę fanów. 

Fallout 5 – wymagania sprzętowe mogą iść na rekord

W nowym Falloucie zostaną użyte najnowsze dostępne dla Bethesdy technologie. Starfield wykorzystuje silnik Creation Engine 2 i Fallout 5 albo spożytkuje pełny potencjał tego narzędzia, albo jako pierwsza gra Bethesdy powstanie na Creation Engine 3.

Fallout 4 dał fanom nowe możliwości, takie jak budowanie bazy.
Fallout 4 dał fanom nowe możliwości, takie jak budowanie bazy.

Powyższe przypuszczenia oznaczają spory wzrost wymagań sprzętowych. Trzeba przygotować się na zakup nowych podzespołów komputerowych, jeśli będzie się chciało podziwiać pełnię możliwości Fallouta 5. Pozostaje także kwestia konsol, ponieważ już Starfield na Xboksie Series X jest dostępny wyłącznie w 30 klatkach na sekundę.

Data premiery Fallouta 5 jest jeszcze odległa i najprawdopodobniej gra pojawi się na kolejnej generacji konsol. Dla graczy nie jest to problem, ponieważ i tak kupią nowe urządzenie. Posiadacze komputerów muszą jednak być świadomi potrzeby nabycia lepszej karty graficznej lub procesora.

Fallout 5 przebije Starfielda?

Wcześniej wspomniałem, że każda kolejna gra Bethesdy ma coraz większy rozmach. Przez to studio rzuca sobie naprawdę duże wyzwanie. Rozgrywający się w kosmosie Starfield daje nieograniczone możliwości. Fallout 5 będzie musiał przebić tę pozycję w swoim jakże odmiennym, postapokaliptycznym świecie.

To może oznaczać, że Fallout 5 w wyjątkowo realistyczny sposób odtworzy wybraną część Stanów Zjednoczonych. W końcu gracze mogliby przemierzać zróżnicowane obszary – od zaśnieżonych terenów, przez palące pustynie, które znamy z poprzednich odsłon, po bagna wspomnianego Nowego Orleanu.

Fallout 5 musi być ogromny, aby pokazać nam, że po Starfieldzie Bethesda wciąż jest zdolna do przebijania samej siebie.

Trzeba przyznać, że Starfield jest olbrzymią grą, a możliwości silnika graficznego Creation Engine 2 zostały docenione przez odbiorców. Mimo to ostatnia produkcja Bethesdy zawiodła graczy na kilku płaszczyznach. Z krytyką spotkały się między innymi powtarzalne, generowane automatycznie tereny, oferujące małą ilość detali, wyglądająca na niedokończoną mapa czy niewystarczająco immersyjny świat. Jest to pole do popisu dla kolejnego Fallouta i szansa dla twórców na zaprezentowanie się z lepszej strony. Postapokaliptyczny świat ma ogromny potencjał. Walka z mutantami, ludźmi i odkrywanie kolejnych krypt zawsze może oferować jeszcze więcej rozrywki.

Cokolwiek wybierze Bethesda – najpierw musi to ogłosić. Kiedy prace nad kolejnymi aktualizacjami Starfielda ustaną, ekipa Todda Howarda zabierze się za The Elder Scrolls VI, na co fani czekają już bardzo długo. Niestety Fallouta 5 w takim układzie nie widać jeszcze na horyzoncie. Gdy jednak się pojawi, może zapoczątkować kolejny etap ewolucji gier z otwartym światem.

Mogą Cię zainteresować:

Komputronik Gaming Google News
Fan gier wszelakich, który nie boi się wyzwań, nawet takich jak tutorial do Cupheada. Kiedy ma czas to gra, a czas ciągle ma i udaje mu się go znaleźć jeszcze na czytanie książek, wśród których Władca Pierścieni i Wiedźmin zajmują wyjątkowe miejsce. Najlepiej działa pod presją czasu, gdy coś miało być wykonane na za dwa dni temu.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
4/5 - (56 głosów)

Czytaj Więcej


Czytaj NANO