
Marka EA Sports FC powoli przestaje być „następcą FIF-y”, a zaczyna funkcjonować jako samodzielna seria. Po kilku odsłonach wydanych już bez kultowej licencji gracze coraz wyraźniej oczekują, że Electronic Arts pokaże coś więcej niż tylko kolejną ewolucję znanego schematu. W tym kontekście EA Sports FC 27 jawi się jako ważna pozycja – gra, która może ostatecznie zdefiniować nową erę piłkarskich produkcji EA.
Kiedy premiera i co wiemy o EA Sports FC 27? Podsumowujemy wszystkie dostępne informacje.
Spis treści:
Electronic Arts utrzymuje coroczny cykl wydawniczy swojej piłkarskiej serii, dlatego EA Sports FC 27 zadebiutuje 25 września 2026 roku. Gracze, którzy zdecydują się na zakup droższych edycji, otrzymają nawet 7 dni wcześniejszego dostępu, rozpoczynającego się 18 września. Dodatkowo abonenci EA Play będą mogli skorzystać z 10-godzinnej wersji próbnej gry jeszcze przed oficjalną premierą.

EA Sports FC 27 trafi do sprzedaży w trzech edycjach, różniących się zawartością i ceną. Standard Edition kosztuje prawie 300 zł na PC, a 340 zł na konsolach. Zawiera wyłącznie grę i podstawowe gratisy za zamówienie przedpremierowe. Ultimate Edition wyceniono na 430 zł (PC) i 470 zł (konsole), a oprócz wcześniejszego dostępu oferuje ona dodatkowe FC Points oraz bonusy do Football Ultimate Team.

Nowością w tegorocznej odsłonie jest wydanie Ultimate Plus Edition za 640 zł (PC) oraz 700 zł (konsole), skierowane przede wszystkim do najbardziej zaangażowanych graczy FUT. Obejmuje ono największy pakiet FC Points, kilka sezonów Premium Pass oraz wszystkie bonusy dostępne w pozostałych wydaniach. To właśnie ta edycja wzbudziła najwięcej kontrowersji ze względu na bardzo wysoką cenę.
Jednym z najczęściej poruszanych tematów w kontekście kolejnych odsłon EA Sports FC jest kwestia starszych konsol. PlayStation 4 i Xbox One od dawna ograniczają rozwój serii, a gracze coraz głośniej domagają się pełnego skupienia na nowszym sprzęcie.
Pod względem dostępnych platform Electronic Arts nie zdecydowało się jednak na zmiany. EA Sports FC 27 ukaże się na konsolach PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox Series X/S, Xbox One, Nintendo Switch i Nintendo Switch 2 oraz komputerach (za pośrednictwem EA App, Steam i Epic Games Store).
Gra zaoferuje także program Dual Entitlement. Dzięki niemu posiadacze wersji na PS4 lub XOne będą mogli bez dodatkowych opłat przejść na odpowiednie wydanie dla konsol nowej generacji.
Poniżej przedstawiamy wymagania sprzętowe EA Sports FC 27. Jak widać, są one bardzo przystępne, na co pewnie ma wpływ fakt, że gra ukazuje się również na konsolach starszej generacji. Przykładowo – dzisiaj 8 GB RAM-u to absolutna podstawa, a karta GeForce GTX 1050 Ti miała swoją premierę w 2016 roku, więc nie stanowi żadnej nowości na rynku. Nie ma tu żadnych drogich do skompletowania specyfikacji.
Pod względem gameplayu nie należy spodziewać się nagłej rewolucji, tylko dalszego wygładzania tego, co już znamy. EA od kilku lat rozwija swoje systemy animacji i sztucznej inteligencji, a EA Sports FC 27 będzie kolejnym krokiem w stronę bardziej realistycznej piłki.

Mowa przede wszystkim o lepszym zachowaniu zawodników bez piłki, bardziej naturalnych starciach fizycznych oraz wyraźniejszym wpływie ustawień taktycznych na przebieg meczu. Duże nadzieje wiązane są także z dalszym rozwojem technologii HyperMotion.
Jedną z ważniejszych nowości w EA Sports FC 27 jest system True-to-Football Gameplay, który ma sprawić, że rozgrywka będzie bardziej realistyczna i responsywna. Twórcy skupili się na zwiększeniu kontroli nad piłkarzami oraz dopracowaniu animacji, dzięki czemu ruchy zawodników są płynniejsze i bardziej naturalne. Przebudowano również wykonywanie rzutów rożnych, ulepszono sztuczną inteligencję piłkarzy oraz wprowadzono liczne poprawki będące odpowiedzią na uwagi zgłaszane przez społeczność graczy.
W grze zadebiutuje także Attacking Spatial Awareness, czyli system odpowiedzialny za poruszanie się zawodników bez piłki. Piłkarze skuteczniej odczytują zamiary partnerów z drużyny, lepiej wykorzystują wolne przestrzenie i inteligentniej ustawiają się do podań. Drugą nowością jest Off-Balance Dribbling, która pozwala utrzymać kontrolę nad futbolówką nawet po fizycznym kontakcie z rywalem. Dzięki temu drybling ma być bardziej dynamiczny i dawać większe możliwości doświadczonym graczom.
Największą nowością EA Sports FC 27 jest jednak The Grounds. Będzie to zupełnie nowy, otwarty obszar społecznościowy inspirowany piłką uliczną. Gracze mogą swobodnie poruszać się po lokacji, rozwijać swoją postać, brać udział w pojedynkach 1 na 1 i meczach drużynowych oraz wykonywać różnego rodzaju wyzwania. To największa zmiana w formule serii od czasu zastąpienia marki FIFA przez EA Sports FC.

Nie ma się co oszukiwać, Ultimate Team pozostanie najważniejszym trybem także w EA Sports FC 27. Jednocześnie jest to element gry, który wzbudza najwięcej emocji i kontrowersji. Gracze oczekują nie tylko nowych kart czy wydarzeń, ale przede wszystkim lepszego balansu i sensowniejszego systemu rywalizacji online.
W FC 27 możemy spodziewać się kolejnych zmian w strukturze rozgrywek, nowych pomysłów na sezonowe wyzwania oraz dalszej integracji modułu FUT z realnym światem futbolu.
Zmian doczekał się również tryb kariery menedżera. Twórcy przebudowali rynek transferowy, dzięki czemu wyceny piłkarzy lepiej odzwierciedlają realia współczesnego futbolu. Rozszerzono też możliwości prowadzenia negocjacji – od teraz podczas podpisywania kontraktów można uwzględniać m.in. klauzule odkupu czy premie uzależnione od osiągnięć zawodnika. Większą rolę odgrywają też morale i kondycja piłkarzy. Aktualna forma wpływa nie tylko na występy na boisku, lecz także na wartość rynkową, co sprawia, że zarządzanie klubem wymaga jeszcze bardziej przemyślanych decyzji.

Pod względem licencji EA Sports FC 27 nie zaskakuje. Największe ligi, kluby i rozgrywki pozostały na miejscu, a wydawca nadal będzie poszerzał bazę stadionów, skanów twarzy i detali wizualnych. Po kilku latach budowania własnej marki EA Sports FC coraz wyraźniej pokazuje, że brak logo organizacji FIFA nie musi oznaczać uboższej zawartości. Produkcja może pochwalić się ponad 21 tysiącami licencjonowanych piłkarzy oraz 800 klubami i drużynami narodowymi. Do tego dochodzi na ten moment 35 lig oraz 140 stadionów, więc na brak zawartości nie można narzekać.
W gruncie rzeczy oczekiwania są dość proste: bardziej responsywnej rozgrywki, uczciwszej rywalizacji online i wyraźnych zmian w trybach, które od lat stoją w miejscu. EA Sports FC 27 ma szansę być grą, która pokaże, że seria naprawdę się rozwija, a nie tylko co roku zmienia numer w tytule.
Czy tak się stanie? Odpowiedź poznamy już we wrześniu, ale jedno jest pewne – presja ze strony społeczności jeszcze nigdy nie była tak duża.
Mogą Cię zainteresować: