• Wyłącz obrazy
    Włącz obrazy
  • Zwiększ czcionkę
  • Zmniejsz czcionkę
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-biały
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: czarno-żółty
  • Włącz tryb wysokiego kontrastu: żółto-czarny
  • Resetuj ustawienia

Dying Light: The Beast – porady na start (7 tipów)

| autor: Agnieszka Adamus | Przeczytasz w 3 minuty
Dying Light: The Beast – porady na start (7 tipów)

Skusiliście się na zakup Dying Light: The Beast? Jeśli tak, to powinniście wiedzieć, na co zwracać uwagę podczas przygody w tym nieprzyjaznym, opanowanym przez zarażonych świecie. Nikt w końcu nie chce skończyć nocą, bez broni, daleko od bezpiecznego punktu. Przeczytajcie zatem nasze porady na start do Dying Light: The Beast.

5% zniżki na złożenie PC

Regularnie sprawdzaj godzinę

Cykl dobowy odgrywa istotną rolę w rozgrywce. Za dnia jest zdecydowanie bezpieczniej i łatwiej eksplorować świat, jednak część aktywności i zadań możecie wykonać tylko w nocy. Dobrze jest więc odpowiednio planować swoje działania. Pomóc Ci w tym może zegarek. Regularnie sprawdzajcie godzinę, by upewnić się, że macie czas na wykonanie konkretnego zadania. Możecie to zrobić przy pomocy zegarka lub patrząc na mapę.

Warto zwracać uwagę na czas.
Warto zwracać uwagę na czas.

Aktywuj bezpieczne strefy

Noc w grze jest wyjątkowo niebezpieczna. To właśnie po zachodzie słońca wychodzą najsilniejsi przeciwnicy. Eksploracja w tym czasie jest opłacalna, lecz ryzykowna. Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, to dobrze jest uciec do bezpiecznej kryjówki. Znajdziecie tam bowiem lampy UV, które odstraszają przeciwników. Dodatkowo będziecie tam mogli przeczekać do świtu.

Na mapie znajdziecie wiele bezpiecznych kryjówek. Do części z nich poprowadzi Was fabuła. Do pozostałych musicie jednak dotrzeć samodzielnie i na miejscu je aktywować. Wiąże się to z odpaleniem generatora, podłączeniem przewodów lub wyeliminowaniem przeciwników.

Bezpieczne kryjówki są na wagę złota!
Bezpieczne kryjówki są na wagę złota!

Aktywujcie każde takie miejsce napotkane na swojej drodze. Dzięki temu zdecydowanie łatwiej będzie Wam się wycofać w krytycznej sytuacji. 

Zawsze miej przy sobie kilka sztuk broni

Dying Light: The Beast oferuje dość restrykcyjny system kondycji broni. Każdy oręż, który podniesiecie, ma określoną wytrzymałość. Walcząc z jego pomocą, wskaźnik ten powoli spada. Gdy osiągnie zero, to stracicie możliwość atakowania. 

Oczywiście możecie naprawić swój sprzęt, jeśli posiadacie odpowiednie części. Jest jednak pewien problem – każdą broń możecie naprawić tylko określoną liczbę razy. Dlatego nie jesteście w stanie używać jej w nieskończoność i zawsze musicie mieć przy sobie zapas oręża do walki.

Bronie możecie zakupić u handlarzy, stworzyć samodzielnie, znaleźć w konwojach lub podnieść z ciał pokonanych ludzkich przeciwników. 

Stwórz miotacz ognia najszybciej, jak to możliwe

Za pomocą drzewka umiejętności postaci możecie nauczyć się schematu miotacza ognia. Jest to potężna broń, która zadaje duże obrażenia i radzi sobie z większymi grupami przeciwników. Dlatego też powinniście stworzyć tę broń tak szybko, jak to tylko możliwe. Ułatwi Wam to trudniejsze walki.

Szukaj konwojów, by zdobyć amunicję

Na mapie możecie znaleźć konwoje, czyli opancerzone ciężarówki skrywające cenne zasoby. Stanowią one świetne źródło amunicji oraz rzadszej broni białej. Dlatego też dobrze jest je przeszukiwać przy każdej możliwej okazji. Niestety, są one przy tym dość mocno otoczone przez zombie, więc musicie być gotowi na potencjalną walkę.

Bez karty dostępu ani rusz.
Bez karty dostępu ani rusz.

Miejcie świadomość, że aby otworzyć pakę ciężarówki, potrzebna będzie Wam karta dostępu. Znaleźć ją można podczas przeszukiwania pokonanych zombie. 

Poruszaj się po dachach

Na obszarach gęsto zabudowanych często natraficie na duże grupy zombie. Walka z nimi potrafi być męcząca i żmudna. Dlatego też zdecydowanie lepszą opcją jest poruszanie się po dachach budynków. Spotkacie tam zdecydowanie mniej przeciwników i często skrócicie sobie drogę. 

Ratuj napotkanych ludzi

Co jakiś czas na kompasie pojawi Wam się niebieska ikona z wykrzyknikiem. Może to oznaczać, że w okolicy znajduje się cenny łup lub ktoś potrzebuje pomocy. Niezależnie od opcji, warto jest udać się na miejsce. Ocalali mogą bowiem podarować Wam użyteczne przedmioty, takie jak racje żywnościowe czy broń. 

FAQ dotyczące Dying Light: The Beast

Ile czasu zajmie mi ukończenie Dying Light: The Beast?

Ukończenie wątku fabularnego zajmuje około 20 godzin. Wykonywanie dodatkowych aktywności do zadanie na kolejne 20-30 godzin.

Czy gra jest dostępna w języku polskim?

Tak, Dying Light: the Beast oferuje pełną polską wersję językową (napisy i dubbing). Warto mieć na uwadze, że zmiana języka bezpośrednio z poziomu gry jest niemożliwa.

Jakie są edycje Dying Light: The Beast?

Dying Light: The Beast dostępne jest w dwóch wersjach – standardowej oraz deluxe. Droższa edycja daje dostęp nie tylko do samej gry, lecz także do ścieżki dźwiękowej, zestawu tapet, mapy z ważnymi lokacjami oraz Castor Woods Prepper Bundle.

Czy w Dying Light: The Beast są wybory?

Tak, podczas niektórych zadań możecie samodzielnie zdecydować, co zrobić.

Inne poradniki do gry:

Specjalistka od strategii, symulatorów i sieciówek, z duszą metalowca i miłośniczką The Sims oraz horrorów B-klasy. Dead by Daylight i Rainbow Six to jej multiplayerowy plac zabaw!
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (4 głosy)
Czytaj Więcej