Jak zagrać w Dooma w telegazecie? Od teraz jest to możliwe

| autor: Krzysiek Kalwasiński | Przeczytasz w 2 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
Jak zagrać w Dooma w telegazecie? Od teraz jest to możliwe

Doom jest grą, którą z powodzeniem można uruchomić w zasadzie na wszystkim – łącznie z podstawowym cyfrowym zegarkiem. Entuzjaści podobnych zabaw nie przestają zaskakiwać. Jednemu z nich udało się odpalić klasycznego Dooma w telegazecie – relikcie przeszłości z ery telewizorów CRT.

Telegazeta to wynalazek pamiętający czasy lat 70. (choć do Polski zawitała w 1988 roku). Pozwala ona na uruchomienie „wirtualnej gazety”, dzięki której na ekranie telewizora mogliśmy sprawdzić program telewizyjny czy wszelkiej maści ogłoszenia i informacje. Wszystko było podane w prostej graficznie formie i obsługiwane za pomocą pilota do telewizora. W ten sam sposób można zagrać w klasycznego Dooma.

Zobacz odpaloną grę Doom w telegazecie

Uruchomienie Dooma w telegazecie odbywa się z użyciem komputera, na którym odpalona jest gra. Następnie należy przekazać sygnał do urządzenia obsługującego format, w którym działa telegazeta – poza telewizorem może to być też Raspberry Pi. Modder o nicku „lukneu” opublikował pod tym adresem szczegółowe instrukcje, jak uruchomić Dooma w ten sposób.

Trudno co prawda mówić o wyraźnym obrazie, bo paleta kolorów telegazety nie jest zbyt bogata. Z tego też powodu widoczność podczas rozgrywki w Dooma pozostawia trochę do życzenia. Na powyższym filmie można zauważyć też, że granie na pilocie nie jest zbyt komfortowe, a to z uwagi na późny czas reakcji – w grze nastawionej na akcję przysparza to wielu problemów.

Modderowi udało się uruchomić Dooma w takiej konfiguracji jedynie na systemie Linux, ale dostarczone przez niego pliki powinni umożliwić to także na Windowsie. To przede wszystkim fajna ciekawostka. Doom pojawił się w tylu oficjalnych wersjach, że w zasadzie każdy może w niego zagrać i w razie czego nadrobić zaległości. Istnieje też niezliczona ilość fanowskich modyfikacji, dzięki którym w tę klasykę można grać jak we współczesne gry.

Może Cię zainteresować:

Komputronik Gaming Google News
Mój pierwszy wybór to wszelkiej maści gry zręcznościowe, ale dobrym RPG (zwłaszcza japońskim) również nie pogardzę. Bawi mnie wszystko poza typowymi grami sportowymi. Filmy również aktywnie zabierają mi czas, podobnie jak muzyka.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (4 głosy)

Czytaj Więcej


Czytaj NANO