Dying Light 2: Bloody Ties – o czym opowiada nowe DLC?

Autor
Krzysiek Kalwasiński
Mój pierwszy wybór to wszelkiej maści gry zręcznościowe, ale dobrym RPG (zwłaszcza japońskim) również nie pogardzę. Bawi mnie wszystko poza typowymi grami sportowymi. Filmy również aktywnie zabierają mi czas, podobnie jak muzyka.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
4.4/5 - (5 głosów)
| autor: Krzysiek Kalwasiński |Przeczytasz w 2 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
Dying Light 2: Bloody Ties – o czym opowiada nowe DLC?

Dying Light 2: Bloody Ties to pierwszy pełnoprawny dodatek do Dying Light 2. Dziś premiera, więc warto podsumować wszystkie informacje o nowym dziele studia Techland.

Dying Light 2: Bloody Ties – cena i platformy

Dying Light 2: Bloody Ties, czyli pierwsze rozszerzenie do Dying Light 2 miało pojawić się pierwotnie w czerwcu tego roku. Premiera została jednak przesunięta na sierpień, ale i to okazało się niewystarczające. Techland zaprezentował wówczas pierwszy zwiastun, ogłaszając, że DLC zadebiutuje 13 października. Niestety, Dying Light 2: Bloody Ties zostało kolejny raz opóźnione. Twórcy podjęli taką decyzję przez chęć dopracowania dzieła. Ostatecznie zapowiedzieli, że premiera Dying Light 2: Bloody Ties będzie miała miejsce 10 listopada 2022 i tak też się stało.

Rozszerzenie dostępne jest na PlayStation 5, PlayStation 4, Xbox Series X/S, Xbox One oraz PC. Cena Dying Light 2: Bloody Ties na PC i konsole utrzymuje się w okolicach 40 zł.

O czym jest Dying Light 2: Bloody Ties?

Rozszerzenie traktuje o walkach na śmierć i życie, toczących się na arenie w opuszczonym budynku opery, noszącym teraz nazwę Carnage Hall. Weźmie w nich udział protagonista, czyli Aiden. Na jego drodze stanie Skullface, niepokonany czempion, któremu zależy na tej samej nagrodzie, co bohaterowi gry – wyjątkowej broni stosowanej niegdyś przez gladiatorów.

Historia porusza tematykę rodziny i sławy. Aiden znajdzie się w samym środku intrygi i podejmie wiele znaczących wyborów. Rozgrywka w dodatku odbiega pod względem charakteru od podstawowej wersji gry. Poza walkami na arenie staniemy też przed wyzwaniami, w których na wzór kaskaderów będziemy wykonywać kolejne cele, a to z kolei pozwoli nam rozwinąć umiejętności.

Twórcy zapowiedzieli, że ukończenie DLC zajmie co najmniej 6 godzin.

Przyszłość Dying Light 2

Dying Light 2 ma być rozwijane przez 5 lat od swojego debiutu. Dostępna jest już łatka, która ma dać fanom to, o co proszą od dłuższego czasu. Mowa m.in. o znacznie groźniejszych nocach, choć sytuacja ma być bardziej napięta również za dnia. W przygotowaniu jest także kolejna aktualizacja, która powinna przypaść do gustu fanom pierwowzoru.

Komputronik Gaming Google News

Inne zbliżające się premiery:

Czytaj Więcej


Czytaj NANO