Armia Stanów Zjednoczonych zmienia foki i delfiny w graczy

| autor: Krzysiek Kalwasiński | Przeczytasz w 2 minuty
Zwiększ rozmiar tekstu
Armia Stanów Zjednoczonych zmienia foki i delfiny w graczy

Niezbyt często mamy okazję zobaczyć, w jaki sposób zwierzęta reagują na gry wideo. Najczęściej dzieje się to w sytuacji, kiedy na ekranie widać inne zwierzęta – tak, jak w przypadku Stray, które potrafiło zaintrygować koty graczy. Okazuje się jednak, że zwierzęta można zaangażować nawet do roli gracza. Jakiś czas temu Armia Stanów Zjednoczonych wystartowała z programem, mającym na celu nauczenie fok i delfinów grania w gry wideo.

Spike – foka grająca w gry wideo

Uwagę wojskowych naukowców skupiła foka o pseudonimie Spike, która jako pierwsza ukończyła przygotowaną do badań grę. Wszystkie zwierzęta nauczono najpierw „rozumieć” ekran, a następnie zapoznano je z kontrolerem i tym, że mogą używać go do kontrolowania tego, co widzą.

Spike grający w grę przygotowaną przez Armię Stanów Zjednoczonych.
Spike grający w grę przygotowaną przez Armię Stanów Zjednoczonych. Źródło: navy.mil

Pierwszym zadaniem było przeniesienie niebieskiej piłki do czarnego pudła – tak, jak widać to na powyższym zdjęciu. Z czasem, wraz ze wzrostem umiejętności, zwierzęta otrzymywały trudniejsze i bardziej skomplikowane zadania. Za poradzenie sobie z wyzwaniem były nagradzane przysmakiem i pochwałami od instruktorów.

Program przygotowany przez Amerykanów udowodnił, że zwierzęta bardziej upodobały sobie granie w towarzystwie. Podobnie jak ludzie, bardziej angażują się także w te nieprzesadnie trudne wyzwania.

W programie biorą udział także delfiny, które korzystają z projektora widocznego z wody (w zamknięciu lub po zachodzie Słońca). Celem badań jest sprawdzenie, czy zwierzęta odczuwają przyjemność z grania. Wszystko wskazuje na to, że jak najbardziej, zwłaszcza kiedy są chwalone za sukcesy. Jednak nawet bez tego potrafią dość mocno wciągnąć się w granie i przerwać je jedynie w przypadku zmęczenia, aby po krótkiej drzemce znów powrócić do zabawy.

Może Cię zainteresować:

Komputronik Gaming Google News
Mój pierwszy wybór to wszelkiej maści gry zręcznościowe, ale dobrym RPG (zwłaszcza japońskim) również nie pogardzę. Bawi mnie wszystko poza typowymi grami sportowymi. Filmy również aktywnie zabierają mi czas, podobnie jak muzyka.
Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?
5/5 - (3 głosy)

Czytaj Więcej


Czytaj NANO